Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach7+ lat 5 min czytania

Jeż Jaś i cicha polana

Jeż Jaś zawsze się spieszył, aż pewnego dnia spotkał sowę, która nauczyła go słuchać ciszy. Odkrył, że najpiękniejsze rzeczy kryją się w spokoju.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W lesie na skraju wielkiego dębu mieszkał mały jeż o imieniu Jaś. Był to jeż wyjątkowo ruchliwy – od świtu do nocy biegał po ścieżkach, szukając orzechów, grzybów i innych przysmaków. Ale choć las był pełen cudów, Jaś nigdy się nimi nie cieszył. Zawsze myślał: „Muszę zdążyć, muszę znaleźć więcej, muszę być szybszy!”.

Pewnego wieczoru, gdy słońce chowało się za wzgórzami, Jaś pędził tak szybko, że nie zauważył wystającego korzenia. Bum! Przewrócił się i potoczył w dół małej skarpy, lądując na miękkim mchu. Leżał tam przez chwilę, sapiąc, a wtedy usłyszał cichy śpiew: „Hu-hu, hu-hu, dokąd tak gonisz, mały?”.

Jaś podniósł wzrok i zobaczył sówkę o imieniu Zosia, która siedziała na gałęzi. Miała okrągłe, złote oczy i uśmiechała się wesoło. „Gonię? Nie gonisz, muszę zdążyć przed zmrokiem!” – odpowiedział zdyszany jeż. Sowa zsunęła się niżej i powiedziała: „A co takiego ważnego musisz zrobić?”. Jaś pomyślał chwilę. „No… zbierać jedzenie! I sprawdzić, czy w norze nie ma liści!” – wymienił szybko.

Zosia westchnęła łagodnie. „Widzisz te gwiazdy, które już pojawiają się na niebie?” – spytała, wskazując skrzydłem. Jaś spojrzał w górę. Rzeczywiście, pierwsze gwiazdy migotały delikatnie. „A słyszysz, jak szumi las?”. Jeż nadstawił uszu. Usłyszał szelest liści, daleki śpiew słowika i cichy plusk strumienia. „To wszystko jest tutaj od zawsze – mówiła sowa – ale ty pędzisz tak szybko, że tego nie dostrzegasz.”

Jaś usiadł na mchu i przez dłuższą chwilę po prostu słuchał. Czuł, jak jego serce zwalnia, a oddech staje się spokojniejszy. „Może masz rację” – przyznał nieśmiało. Zosia uśmiechnęła się i wręczyła mu małe, złote piórko. „Weź to na pamiątkę. Gdy poczujesz, że znów chcesz pędzić, zatrzymaj się i popatrz na niebo.”

Od tej pory Jaś każdego wieczoru znajdował chwilę, by usiąść na swojej ulubionej polanie. Patrzył na gwiazdy, słuchał ciszy i czuł, jak rośnie w nim spokój. Nawet kolce, które zwykle miał najeżone ze zdenerwowania, układały się miękko. Odkrył, że w ciszy mieszka magia – można usłyszeć bicie własnego serca i szum wiatru w gałęziach.

Pewnej nocy, gdy księżyc świecił srebrzyście, Jaś położył się na mchu i zamknął oczy. Wokół niego tańczyły świetliki, a z oddali dobiegał kojący szum strumienia. Pomyślał o wszystkich dniach, które minęły, i o tych, które dopiero nadejdą. I pomyślał, że nawet jeż może nauczyć się być cicho i szczęśliwie.

Zasnął spokojnie, otulony ciepłem letniej nocy, a nad nim migotały gwiazdy, które obiecały mu, że zawsze będą czuwać nad jego snem.

O bajce „Jeż Jaś i cicha polana"

Bajka o zwierzętach po polsku dla 7 latka, która uczy uważności i doceniania chwili. Czas czytania: ok. 5 minut. Pomaga dziecku wyciszyć się przed snem i rozwija empatię.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem najważniejsze rzeczy odkrywamy, gdy zwolnimy i wsłuchamy się w ciszę.