Bajka o zającu, który chciał skakać najwyżej
Poznajcie Zygmunta, zajączka, który marzył o tym, by skakać wyżej niż wszyscy. W tej ciepłej, krótkiej bajce dla 4-latka uczy się, że nie zawsze trzeba być najlepszym – ważniejsza jest radość z zabawy.
Bajka o zającu, który chciał skakać najwyżej
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Mały zajączek Zygmunt mieszkał na leśnej polance. Każdego ranka, gdy wschodziło słońce, patrzył na wysokie drzewa i myślał: „A gdybym tak skoczył wyżej niż one?”
Zygmunt miał przyjaciół: wiewiórkę Kasię i jeża Kolczatka. Wszyscy lubili się bawić w chowanego, ale Zygmunt zawsze chciał skakać najwyżej. „Popatrzcie!” – wołał i podskakiwał, ile sił w nogach.
Pewnego dnia zobaczył na łące piękną, wysoką skałę. „To idealne miejsce, by pokazać, jak wysoko potrafię skoczyć!” – pomyślał. Rozbiegł się, odbił i… hop! Wylądował miękko na mchu, ale wcale nie wyżej niż zazwyczaj.
Próbował raz, drugi, trzeci. „Dlaczego nie mogę skoczyć wyżej?” – zmartwił się. Wtedy przyleciała sowa Mądralina. „Zygmuncie, nie o wysokość tu chodzi. Spójrz, jak pięknie świeci słońce i jak pachną kwiaty.”
Zajączek rozejrzał się. Rzeczywiście, trawa była zielona, a motyle tańczyły w powietrzu. „Ale ja chcę być najwyższy!” – upierał się. Sowa uśmiechnęła się: „A może spróbujesz skakać dla przyjemności, a nie dla wygranej?”
Zygmunt zamknął oczy i podskoczył lekko – zupełnie bez siły. I wtedy poczuł, jak wiatr łaskocze go w uszy, a serce bije mu radośnie. „To jest fajne!” – zawołał. Kasia i Kolczatek dołączyli do niego, skacząc i śmiejąc się.
Od tamtej pory Zygmunt skakał, ile chciał, ale już nie mierzył wysokości. Cieszył się każdym podskokiem i tym, że ma przyjaciół, z którymi może się bawić. A skała stała się ich ulubionym miejscem na popołudniowe figle.
Gdy zapadł zmrok, a gwiazdy rozbłysły na niebie, Zygmunt położył się na miękkim mchu. „Dobranoc, mała skało” – szepnął. Zmrużył oczy, a wiatr zaniósł jego sny wysoko, aż pod księżyc.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czasem to nie cel jest najważniejszy, ale radość z drogi, którą idziemy.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka?
- 2Dlaczego Zygmunt chciał skakać najwyżej?
- 3Co pomogło zajączkowi przestać się martwić?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o zającu, który chciał skakać najwyżej” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o zającu, który chciał skakać najwyżej
Bajka o zającu dla 4 latka to krótka, spokojna opowieść na dobranoc, którą przeczytasz w 3 minuty. Idealna dla maluchów, które uczą się akceptacji i radości z małych rzeczy. Zawiera prosty morał bez moralizowania.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Czasem to nie cel jest najważniejszy, ale radość z drogi, którą idziemy.