Bajka o ptaszku, który nauczył latać
Mała Zosia opiekuje się chorym wróbelkiem. Gdy ptaszek odzyskuje siły, dziewczynka musi podjąć trudną decyzję, by go wypuścić na wolność.
Bajka o ptaszku, który nauczył latać
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Pewnego dnia mała Zosia znalazła w ogrodzie małego wróbelka. Ptaszek miał zranione skrzydło i nie mógł latać. Dziewczynka delikatnie wzięła go w dłonie i przyniosła do domu, by się nim zaopiekować.
Zosia przygotowała dla wróbelka miękkie gniazdko z waty i chusteczki. Nazwała go Ćwierk, bo cały czas cichutko ćwierkał, jakby mówił: „Dziękuję”. Dziewczynka karmiła go ziarenkami i podlewała wodą z małej miseczki.
Każdego dnia Zosia sprawdzała, czy skrzydło Ćwierka się goi. Po kilku dniach ptaszek zaczął machać skrzydłami i podskakiwać. Był coraz silniejszy. Zosia czuła dumę, ale w sercu pojawił się też malutki smutek.
Pewnego wieczoru tata powiedział: – Ćwierk już prawie umie latać. Wkrótce będzie mógł wrócić do nieba. Zosia spojrzała na ptaszka i pomyślała: „Jak to? Mój przyjaciel miałby odejść?”.
Następnego dnia rano Zosia otworzyła okno i usiadła na parapecie. Ćwierk usiadł jej na palcu. Dziewczynka poczuła łzy w oczach, ale wiedziała, że ptaszek musi być wolny. Szepnęła: – Leć, Ćwierku, znajdź swoje niebo.
Wróbelek machnął skrzydłami, zatrzepotał i... poleciał prosto w błękit. Krążył nad ogrodem, a potem usiadł na gałęzi jabłoni. Zaświergotał głośno, jakby mówił: „Dziękuję, Zosiu!”.
Zosia uśmiechnęła się przez łzy. Zrozumiała, że wypuszczanie nie znaczy, że kogoś tracimy. To znaczy, że dajemy mu przestrzeń do bycia szczęśliwym. A prawdziwa przyjaźń pozostaje w sercu na zawsze.
Wieczorem, gdy księżyc rozjaśnił niebo, Zosia położyła się do łóżka. Przez okno zobaczyła mały cień – to Ćwierk przyleciał na chwilę, by zanucić jej kołysankę. Dziewczynka zamknęła oczy i zasnęła spokojnie, czując w sercu ciepło i radość.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czasem największym darem, jaki możemy komuś dać, jest pozwolenie mu na wolność, a prawdziwa miłość nie zamyka, tylko otwiera skrzydła.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Jak miał na imię ptaszek, którym opiekowała się Zosia?
- 2Dlaczego Zosia musiała wypuścić wróbelka?
- 3Co Zosia zobaczyła wieczorem przez okno, zanim zasnęła?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o ptaszku, który nauczył latać” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o ptaszku, który nauczył latać
Bajka na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat, którą przeczytasz w 5 minut. Uczy dzieci radzenia sobie z emocjami związanymi z wypuszczaniem bliskich i pokazuje, że prawdziwa miłość to czasem pozwolenie komuś na wolność.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Emocje i uczucia
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem największym darem, jaki możemy komuś dać, jest pozwolenie mu na wolność, a prawdziwa miłość nie zamyka, tylko otwiera skrzydła.