Kłótnia wiewiórek
Bajka o dwóch grupach wiewiórek, które kłócą się o orzechy, ale odkrywają, że przyjaźń i dzielenie się są najlepsze. Spokojne zakończenie na dobranoc.
Kłótnia wiewiórek
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym lesie, gdzie drzewa były wysokie, a trawa miękka, mieszkały dwie grupy wiewiórek. Jedne wiewiórki uwielbiały zbierać orzechy laskowe, a drugie wolały orzechy włoskie. Każda grupa myślała, że jej orzechy są najlepsze.
Pewnego dnia wiewiórki spotkały się na polanie. Zaczęły się przekrzykiwać, która grupa ma smaczniejsze orzechy. „Nasze laskowe są słodkie!” – wołały jedne. „A nasze włoskie są duże!” – odpowiadały drugie. Kłótnia stawała się coraz głośniejsza, aż w końcu obie grupy odwróciły się do siebie plecami i przestały rozmawiać.
Od tamtej pory wiewiórki bawiły się osobno. Jedne skakały po lewej stronie lasu, drugie po prawej. Kiedy któraś wiewiórka znajdowała smaczny orzech, nie chciała się podzielić z inną. W lesie zrobiło się smutno i cicho.
Nadeszła zima. Spadł biały śnieg, a wiatr zaczął hulać między drzewami. Jednej grupie wiewiórek udało się znaleźć ciepłą dziuplę, ale nie miały już orzechów. Drugiej grupie orzechów było pod dostatkiem, ale ich domek był zimny i przewiewny.
Pewnej nocy mała wiewiórka o imieniu Tosia poczuła, że w jej dziupli jest bardzo zimno. Z westchnieniem wyszła na śnieg i ruszyła w stronę drugiej grupy. Spotkała tam inną wiewiórkę, Stasia, który miał dużo orzechów, ale trząsł się z zimna.
Tosia powiedziała: „Mam ciepłą dziuplę, ale brakuje mi jedzenia”. Staś odpowiedział: „Ja mam orzechy, ale marznę”. Spojrzeli na siebie i uśmiechnęli się. Postanowili się połączyć: Tosia zaprosiła Stasia i jego grupę do swojej dziupli, a oni przynieśli wszystkie orzechy.
Od tej nocy wszystkie wiewiórki mieszkały razem w wielkiej, ciepłej dziupli. Dzieliły się orzechami laskowymi i włoskimi, a każdy mógł jeść to, co lubi. Kłótnie minęły, a w lesie znów zagościł śmiech i zabawa.
Wieczorem, gdy księżyc wszedł wysoko na niebo, wiewiórki wtuliły się w miękkie liście i zasnęły spokojnie. Gwiazdy migotały nad ich dziuplą, szepcząc: „Dobranoc, małe wiewiórki”. W lesie zapanowała cisza i sen.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Kłótnie nie są dobre, lepiej się dogadać i dzielić z innymi – wtedy każdemu jest ciepło i wesoło.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O kim była ta bajka?
- 2Dlaczego wiewiórki się pokłóciły?
- 3Co sprawiło, że wiewiórki się pogodziły?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Kłótnia wiewiórek” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Kłótnia wiewiórek
Czas czytania: około 3 minuty. Idealna dla dzieci w wieku 2-4 lat. Ta bajka pomaga maluchom zrozumieć emocje związane z konfliktem i uczy, jak ważne jest porozumienie.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Kłótnie nie są dobre, lepiej się dogadać i dzielić z innymi – wtedy każdemu jest ciepło i wesoło.