Wiosenna przygoda w przedszkolu Tęczowa Kraina
Pięciolatki z przedszkola Tęczowa Kraina wyruszają na poszukiwanie wiosny. Razem odkrywają pierwsze kwiaty, śpiew ptaków i uczą się, że wiosna mieszka w ich sercach.
Wiosenna przygoda w przedszkolu Tęczowa Kraina
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W słoneczny poranek w przedszkolu Tęczowa Kraina dzieci siedziały przy oknie i patrzyły na szary, zimowy świat. – Kiedy wreszcie przyjdzie wiosna? – zapytała Zosia. – Trzeba jej poszukać! – odpowiedziała pani Kasia i uśmiechnęła się tajemniczo.
Pani Kasia zawołała wszystkie dzieci do kącika przyrodniczego. – Dziś wyruszamy na wiosenną wyprawę do naszego ogrodu – powiedziała i wręczyła każdemu małą lupę. – Będziemy szukać pierwszych oznak wiosny.
Dzieci ubrały kurtki i czapki, choć słońce już grzało mocniej niż zimą. Franek wziął za rękę Julkę, a Tomek nie mógł się doczekać. – Ja chcę znaleźć największy kwiatek! – krzyknął. – A ja pierwszą biedronkę – dodała Hania.
Kiedy weszli do ogrodu, wszystko wydawało się szare i senne. – Gdzie jest ta wiosna? – zmartwił się Krzyś. Ale pani Kasia przykucnęła przy starym płocie. – Patrzcie, pod liśćmi coś zielonego! – szepnęła. Dzieci nachyliły się i zobaczyły maleńkie listki przebiśniegów.
– To one! Pierwsze kwiaty wiosny! – ucieszyła się Zosia. Każde dziecię przyklęknęło i przez lupę oglądało delikatne białe płatki. – Są takie kruche, ale dzielne – powiedziała cicho Julka. – Przebiśniegi nie boją się zimna.
Nagle Hania podniosła palec. – Cicho! Słyszycie? – Z daleka dobiegało pukanie. – To dzięcioł! – zawołał Franek. A potem usłyszeli śpiew – wysoko na gałęzi siedział kos i pogwizdywał wesoło. – Wiosna śpiewa! – zaśmiał się Tomek.
Pani Kasia zaproponowała, żeby usiąść w kręgu i narysować to, co udało się znaleźć. Dzieci wyjęły kredki i na małych kartkach pojawiły się przebiśniegi, pąki na drzewach i żółte bazie. – Każdy z nas znalazł coś innego, a razem mamy całą wiosnę – powiedziała pani.
– Ale wiosny nie ma tylko w ogrodzie – dodała tajemniczo. – Jest też w naszych sercach, gdy się cieszymy i pomagamy sobie. Wtedy robi się ciepło i radośnie, jak wiosną – wyjaśniła. Dzieci przytuliły się do siebie i poczuły, że to prawda.
Kiedy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, wszyscy wrócili do sali. W powietrzu unosił się zapach wiosny – ziemi, kwiatów i radości. Po kolacji pani Kasia otuliła każdego kocykiem i powiedziała: – Zamknijcie oczy i posłuchajcie, jak wiosna szumi za oknem. To najlepsza kołysanka.
A dzieciom śniły się przebiśniegi, śpiewające ptaki i to, że wiosna – ta prawdziwa – mieszka w ich sercach. Cisza, gwiazdy i maleńkie kwiaty witają nowy dzień. Dobranoc, przedszkolaki.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwa wiosna zaczyna się w sercu, gdy potrafimy dostrzec piękno małych rzeczy i cieszyć się nim razem z przyjaciółmi.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Jakie pierwsze oznaki wiosny znalazły dzieci w ogrodzie?
- 3Czego nauczyły się przedszkolaki o wiośnie i o sobie?
O bajce „Wiosenna przygoda w przedszkolu Tęczowa Kraina"
Bajka o wiośnie dla 5-latka to ciepła opowieść, która uczy uważności i radości z odkrywania przyrody. Idealna na dobranoc – czyta się ją 5-7 minut. Pomaga dziecku wyciszyć się i zrozumieć, jak piękne są małe rzeczy wokół nas.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwa wiosna zaczyna się w sercu, gdy potrafimy dostrzec piękno małych rzeczy i cieszyć się nim razem z przyjaciółmi.