Przebiśnieg, który bał się, że nie da rady
Mały przebiśnieg Piotruś boi się wyjść spod śniegu, ale dzięki pomocy przyjaciół odkrywa swoją siłę.
Przebiśnieg, który bał się, że nie da rady
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Daleko na leśnej polanie, pod warstwą białego puchu, spał mały przebiśnieg o imieniu Piotruś. Był jeszcze maleńki, a jego zielona główka dopiero wyglądała spod śniegu.
Piotruś bardzo chciał zobaczyć wiosnę, ale bał się. – A jeśli będzie za zimno? A jeśli nie dasz rady? – szeptał do siebie drżącym głosikiem. Każdego dnia spoglądał w górę, w stronę słońca, ale nie potrafił zrobić tego pierwszego kroku.
Pewnego poranka obudził go ciepły wietrzyk. – Nie bój się, mały! – szepnął mu do ucha. – Każda roślina zaczyna od maleńkiego listka. Ty też możesz! Piotruś westchnął i zamknął oczy, ale wciąż nie miał odwagi.
Nagle usłyszał cichutkie pukanie. – Kto tam? – zapytał. To był kret, który wychylił swój różowy nosek. – Ej, śpiochu! Wiosna już puka do drzwi, a ty jeszcze się nie obudziłeś! Piotruś uśmiechnął się słabo.
– Widzisz te żółte motylki? – wskazał kret. – Lecą na łąkę, bo już czekają kwiaty. Każdy z nich też bał się pierwszego lotu, ale polecieli. Ty też możesz rozkwitnąć i być pięknym kwiatem. Piotruś poczuł, jak w jego sercu rodzi się ciepło.
Zebrał się w sobie, westchnął głęboko i... wypuścił maleńki liść. Potem drugi. Śnieg zaskrzypiał, a on wyciągnął się w stronę słońca. – Udało mi się! – zawołał radośnie, a wokół niego zakwitły pierwsze krokusy i sasanki.
Wieczorem, gdy księżyc zasnął na niebie, a gwiazdy zaczęły tańczyć, Piotruś położył się zmęczony, ale szczęśliwy. – Byłeś odważny – szepnął do niego wietrzyk. – Pamiętaj, że każdy z nas ma swoją siłę, trzeba tylko uwierzyć w siebie.
Piotruś zasnął, a wokół niego tańczyły srebrne iskierki nocy. Na polanie zapadła cisza, a sen kwiatów był spokojny i słodki. I wszyscy – kret, wietrzyk i motylki – wiedzieli, że wiosna naprawdę przyszła.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy ma w sobie siłę, by rozkwitnąć, wystarczy tylko uwierzyć i dać sobie czas.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego przebiśnieg Piotruś bał się wyjść spod śniegu?
- 2Kto pomógł Piotrusiowi pokonać strach?
- 3Jaką ważną rzecz zrozumiał Piotruś na końcu bajki?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Przebiśnieg, który bał się, że nie da rady” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Przebiśnieg, który bał się, że nie da rady
Bajka o wiośnie dla 5-latka, którą przeczytasz w 4 minuty, uczy dzieci odwagi i wiary w siebie. Poznaj historię małego przebiśniegu, który pokonał strach.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Każdy ma w sobie siłę, by rozkwitnąć, wystarczy tylko uwierzyć i dać sobie czas.