Bajka o Tosi i Tymku: Skarb w Starym Dębie
Tosia i Tymek znajdują tajemniczy klucz i wyruszają na poszukiwanie skarbu. Po drodze uczą się, że najcenniejsze rzeczy są często tuż obok nas.
Bajka o Tosi i Tymku: Skarb w Starym Dębie
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Pewnego słonecznego popołudnia Tosia i jej młodszy braciszek Tymek bawili się w ogrodzie pod wielkim, starym dębem. Nagle Tymek zauważył coś błyszczącego w trawie – to był mały, złoty kluczyk!
– Ojej! Skąd się tu wziął? – zdziwiła się Tosia, biorąc kluczyk do ręki. Był lekki i ciepły, jakby ktoś go specjalnie dla nich zostawił. – Może pasuje do jakiegoś zamka? – zastanawiała się.
Dzieci postanowiły poszukać skarbu. Najpierw sprawdziły stary kredens w domu, potem drewnianą skrzynkę na zabawki, ale kluczyk nie pasował do żadnego zamka. – Może to klucz do zaczarowanych drzwi? – szepnął Tymek z wypiekami na twarzy.
Wtedy Tosia spojrzała na dąb. W jego pniu, tuż nad ziemią, była mała, okrągła dziurka. – Spróbujmy tutaj! – zawołała. Tymek wsunął kluczyk do dziurki i przekręcił. Zaskoczyło – rozległ się cichy trzask i w pniu otworzyły się malutkie drzwiczki.
W środku, na miękkim mchu, leżał nie złoty puchar, ale mały, wiklinowy koszyczek. W nim znajdowały się: list od wiewiórki z podziękowaniem za orzechy, które Tosia i Tymek zostawili jej zimą, oraz dwa kamyki – jeden w kształcie serca, drugi w kształcie gwiazdki.
– To nie jest zwykły skarb – powiedziała Tosia, biorąc do ręki serduszko. – Ktoś chciał nam powiedzieć, że przyjaźń i dobroć są ważniejsze niż złoto. Tymek przytulił kamyk-gwiazdkę i uśmiechnął się. – A ten jest dla mnie, żebym zawsze pamiętał o naszej przygodzie.
Dzieci usiadły pod dębem, trzymając skarby w dłoniach. Słońce powoli chowało się za chmurami, a wiatr szeleścił liśćmi. Tosia przytuliła Tymka. – Wiesz co? Największym skarbem jest to, że mamy siebie – szepnęła.
Gdy mama zawołała je na kolację, schowały kamyki do kieszeni. Wieczorem, leżąc w łóżkach, patrzyły przez okno na pierwszą gwiazdę. Tymek zamknął oczy, ściskając w dłoni gwiazdkowy kamyk. – Dobranoc, Tosiu – mruknął sennie. – Dobranoc, Tymku – odpowiedziała Tosia, a gwiazdy na niebie zaczęły mrugać do nich przyjaźnie.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Prawdziwe skarby to nie rzeczy, ale miłość i przyjaźń, które mamy w sercu.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka?
- 2Co znalazły dzieci pod dębem?
- 3Czego dowiedziały się o prawdziwych skarbach?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o Tosi i Tymku: Skarb w Starym Dębie” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o Tosi i Tymku: Skarb w Starym Dębie
Bajka o Tosi i Tymku dla 5-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i odkrywaniu wartości. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, pomaga dziecku zrozumieć, że prawdziwe skarby kryją się w sercu i w relacjach z bliskimi.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwe skarby to nie rzeczy, ale miłość i przyjaźń, które mamy w sercu.