Bajka o szkole, która rosła
W małym miasteczku dzieci odkrywają tajemniczą szkołę, która każdego ranka zmienia swoje drzwi. By dostać się do środka, trzeba rozwiązać zagadkę.
Bajka o szkole, która rosła
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, gdzie domy były kolorowe jak cukierki, stała szkoła, która każdego ranka wyglądała inaczej. Dziś miała niebieskie drzwi w złote gwiazdki, jutro zielone w srebrne listki. Dzieci bardzo chciały wejść do środka, ale drzwi otwierały się tylko tym, kto wypowie tajemnicze hasło.
Pewnego dnia mała Zosia i jej przyjaciel Kuba stanęli przed szkolnymi drzwiami. Były różowe i miały wielki, drewniany młotek. Zosia zapukała trzy razy, ale nic się nie stało. Kuba zapukał raz, bardzo głośno, ale drzwi ani drgnęły. Wtedy zza rogu wybiegła pani sowa, która mieszkała w szkole od zawsze. „Aby wejść, musicie odpowiedzieć na pytanie” – powiedziała i podała im kartkę.
Na kartce było napisane: „Co rośnie, gdy pada deszcz, a maleje, gdy świeci słońce?” Zosia pomyślała chwilę i krzyknęła z radością: „To parasol!” Drzwi otworzyły się z cichym skrzypieniem, a dzieci weszły do środka. W środku było mnóstwo korytarzy, które prowadziły do różnych sal. Każda sala miała inny kolor i zapach.
W pierwszej sali pachniało ciastem. Na stole leżały foremki i wałek. Pani sowa powiedziała: „To sala matematyki. Będziecie dzielić ciasto na równe części.” Zosia i Kuba podzielili ciasto na cztery kawałki i zjedli po jednym. Było pyszne i ciepłe. W drugiej sali pachniało farbami. Na sztalugach wisiały puste płótna. „To sala plastyki. Namalujcie swoje marzenia” – powiedziała sowa.
Kiedy skończyli malować, obrazy ożyły. Z obrazu Zosi wyskoczył tęczowy jednorożec, a z obrazu Kuby – latający samolot z pierników. Bawili się razem, aż do zachodu słońca. Wtedy pani sowa zaprowadziła ich do ostatniej sali – biblioteki. Książki same się otwierały i czytały na głos historie o dalekich krajach.
Gdy zapadł zmrok, dzieci poczuły się zmęczone. Pani sowa powiedziała: „Szkoła to miejsce, gdzie każdego dnia można odkryć coś nowego. Ale najważniejsze, by wracać do domu z uśmiechem.” Zosia i Kuba podziękowali sowie i wyszli przez drzwi, które teraz były srebrne i świeciły w ciemności.
W domu mama Zosi przytuliła ją mocno. „Opowiesz mi jutro, czego się nauczyłaś?” – zapytała. Zosia skinęła głową, ziewnęła i zamknęła oczy. W nocy śniła jej się szkoła, która każdego ranka witała ją nowymi drzwiami. A na niebie świeciły gwiazdy, które szeptały: „Dobranoc, mała odkrywczyni.”
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy dzień w szkole to nowa przygoda, a nauka może być radością, gdy dzielimy się nią z przyjaciółmi.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Jakie hasło otworzyło drzwi do szkoły?
- 2Co dzieci robiły w sali matematyki?
- 3Dlaczego drzwi szkoły zmieniały kolor każdego dnia?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o szkole, która rosła” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o szkole, która rosła
Ta ciepła bajka o szkole dla dzieci w wieku 4-7 lat zajmie około 5 minut czytania. Rozwija ciekawość i pokazuje, że nauka może być przygodą.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Edukacyjne
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy dzień w szkole to nowa przygoda, a nauka może być radością, gdy dzielimy się nią z przyjaciółmi.