Bajka o rowerze dla dzieci
Mały borsuk Franek uczy się jeździć na rowerze z pomocą przyjaciół. To ciepła historia o wytrwałości i przyjaźni.
Bajka o rowerze dla dzieci
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym domku na skraju lasu mieszkał mały borsuk o imieniu Franek. Franek miał jedno wielkie marzenie – chciał nauczyć się jeździć na rowerze tak szybko, jak wiatr. Każdego dnia patrzył przez okno na starszego brata, który pędził ścieżkami, a jego serce biło coraz szybciej.
Pewnego słonecznego poranka tata borsuk przyniósł do domu stary, ale piękny rower. – To twój, Franek – powiedział z uśmiechem. – Czas, abyś i ty poznał radość jazdy. Franek aż podskoczył z radości. Rowerek był niebieski, z koszykiem i dzwonkiem. Chłopiec od razu wskoczył na siodełko.
Ale jazda nie była tak łatwa, jak się wydawało. Franek mocno trzymał kierownicę, nacisnął pedały – i buch! Wywrócił się na miękką trawę. Spróbował jeszcze raz, ale znów się przewrócił. Siedział na ziemi ze smutną miną, a rower leżał obok.
Wtedy usłyszał cichutki głos: – Nie martw się, każdy zaczyna od nowa. To była wiewiórka Kasia, najlepsza przyjaciółka Franka. – Pokażę ci, jak to zrobić – powiedziała i chwyciła za siodełko. Franek wsiadł, a Kasia trzymała rower, żeby się nie przechylał. Powoli, pedał za pedałem, chłopiec zaczął jechać prosto.
Ćwiczyli codziennie po południu. Kasia biegła obok, a Franek coraz śmielej pedałował. Raz nawet udało mu się przejechać całą łąkę bez przewrócenia. – Udało się! – krzyknął, a Kasia klaszczała w łapki. Czuli oboje dumę i radość.
Pewnego wieczoru Franek już sam, bez trzymanki, pojechał ścieżką wśród drzew. Wiatr rozwiewał mu futerko, a dzwonek radośnie brzęczał. Czuł się jak prawdziwy mistrz. Wrócił do domu cały uśmiechnięty, a mama pogłaskała go po głowie.
Gdy nadszedł czas snu, Franek położył się w swoim łóżku. Przez okno widział migoczące gwiazdy. Zamknął oczy i pomyślał o rowerze, o przyjaciółce i o tym, jak wiele się nauczył. Jego oddech stał się spokojny, a światła na niebie gasły jedno po drugim. Dobranoc, Franek. Dobranoc, rowerku.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Warto próbować, nawet gdy coś nie wychodzi – z przyjaciółmi wszystko jest łatwiejsze.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kto pomagał Frankowi nauczyć się jeździć na rowerze?
- 2Jak się czuł Franek, gdy przewracał się na trawie?
- 3Co robił Franek wieczorem po udanej jeździe?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o rowerze dla dzieci” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o rowerze dla dzieci
Bajka o rowerze dla dzieci w wieku 4-7 lat, którą przeczytasz w 5 minut. Uczy wytrwałości i pokazuje, jak ważna jest pomoc przyjaciół. Idealna na dobranoc.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Warto próbować, nawet gdy coś nie wychodzi – z przyjaciółmi wszystko jest łatwiejsze.