Leśny patrol Pani Zajączek
Bajka o małym lisku, który zgubił się w lesie, i o pomocnej policjantce Pani Zajączek, która uczy bezpieczeństwa.
Leśny patrol Pani Zajączek
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W głębi Zielonego Lasu mieszkał mały lisek o imieniu Rudek. Rudek był bardzo ciekawski i uwielbiał odkrywać nowe ścieżki. Pewnego dnia, goniąc kolorowego motyla, zapomniał o zasadzie, którą zawsze powtarzała mu mama: 'Nigdy nie oddalaj się zbyt daleko od domu'.
Kiedy motyl zniknął między drzewami, Rudek rozejrzał się i zorientował, że nie poznaje okolicy. Słońce chowało się za horyzontem, a las stawał się coraz ciemniejszy. Rudkowi zrobiło się trochę smutno i przestraszył się, że nie trafi do domu.
Wtedy zza krzaków wyłoniła się postać w odblaskowej kamizelce. To była Pani Zajączek, policjantka z leśnego posterunku. Miała na czapce lśniącą gwiazdkę i uśmiechnięte oczy. 'Nie bój się, mały' – powiedziała ciepłym głosem. 'Jestem tu, żeby pomóc' – dodała, kucając przy Rudku.
Pani Zajączek wyciągnęła małe radio i powiedziała: 'Halo, centrala! Znalazłam małego lisiego chłopca, zgubił się w okolicy Starego Dębu'. Potem zwróciła się do Rudka: 'Jak masz na imię? I czy pamiętasz, jak się nazywa twoja ulica czy norą?' Rudek podał swoje imię, ale nie wiedział dokładnie, gdzie mieszka.
Policjantka nauczyła go trzech ważnych zasad: 'Po pierwsze, kiedy się zgubisz, stań w miejscu i nie ruszaj się dalej. Po drugie, wołaj głośno: Pomocy! Po trzecie, szukaj osoby w mundurze albo w kamizelce odblaskowej – one zawsze pomogą'. Rudek słuchał uważnie i kiwał głową.
Nagle z góry doleciało pohukiwanie. To była sowa Halinka, która przyniosła wiadomość: 'Mama Rudka już cię szuka! Jest przy Wielkim Kamieniu, będę was prowadzić'. Pani Zajączek wzięła Rudka za łapkę i razem poszli w kierunku kamienia. Po drodze opowiadała o swojej pracy i o tym, jak ważne jest, by zawsze mówić rodzicom, dokąd się idzie.
Gdy dotarli na miejsce, mama Rudka z radością przytuliła synka. 'Dziękuję, pani policjantko!' – powiedziała. Rudek obiecał, że od tej pory będzie pamiętał o zasadach bezpieczeństwa. Wieczorem, leżąc w swoim ciepłym legowisku, patrzył przez okno na migoczące gwiazdy. Jedna z nich świeciła wyjątkowo jasno – tak jak odblask na kamizelce Pani Zajączek. Z uśmiechem na pyszczku Rudek zasnął spokojnym snem.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Pamiętaj, że policjanci są po to, by pomagać. Jeśli się zgubisz, nie bój się, stań w miejscu i wołaj, a na pewno ktoś ci pomoże.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kogo spotkał Rudek w lesie, gdy się zgubił?
- 2Jakich zasad bezpieczeństwa uczyła Pani Zajączek?
- 3Jak zakończyła się przygoda Rudka?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Leśny patrol Pani Zajączek” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Leśny patrol Pani Zajączek
Przeczytaj dziecku bajkę o policji po polsku dla 6-latka. Czas czytania: 5 minut. Wiek: 4-7. Dziecko pozna zasady bezpieczeństwa i zrozumie, że policja pomaga.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Pamiętaj, że policjanci są po to, by pomagać. Jeśli się zgubisz, nie bój się, stań w miejscu i wołaj, a na pewno ktoś ci pomoże.