Bajka o piłce nożnej dla dzieci
Mały Franek uczy się, że w piłce nożnej najważniejsza jest współpraca, a nie tylko zdobywanie bramek. Ciepła opowieść o przyjaźni na boisku.
Bajka o piłce nożnej dla dzieci
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku Pogórki, gdzie każdy dom pachniał świeżo skoszoną trawą, mieszkał chłopiec o imieniu Franek. Franek miał cztery lata i właśnie dostał od taty nową, żółto-czerwoną piłkę.
Piłka pachniała nowością i była taka miękka, że Franek tulił ją do snu. Każdego popołudnia biegł na boisko za szkołą, gdzie spotykał się z kolegami: Zosią, Olkiem i małą Julką. Ale Franek najbardziej lubił grać sam. - Ja strzelę gola! - wołał i kopał piłkę tak mocno, że leciała aż pod stare drzewo.
Pewnego dnia, gdy znów grał sam, podszedł do niego pan Janek, trener starszej drużyny. - Franiu, widzę, że masz świetny strzał. Ale czy wiesz, co jest najważniejsze w piłce nożnej? - zapytał. Franek pomyślał chwilę: - Żeby strzelić najwięcej goli? - Trener uśmiechnął się tajemniczo i pokazał palcem na bramkę.
Tego popołudnia Franek postanowił zagrać z Zosią i Olkiem. - Będę bramkarzem! - zawołała Zosia. Franek nie chciał puścić piłki, więc kopał ją prosto na nią, a ona z trudem łapała. - Za mocno! - pisnęła. Franek zmartwił się i usiadł na ławeczce.
Wtedy zobaczył, jak Olek podaje piłkę do Julki, a ta spokojnie prowadzi ją nogą i podaje do Zosi. Zosia celuje i... gol! Wszyscy się cieszą. Franek westchnął: - Oni grają razem, a ja tylko sam. - Nagle podszedł do niego Olek. - Chodź, będziesz naszym kapitanem! - Kapitanem? - Franek zdziwił się.
Franek stanął na środku boiska. - Dziś nie będziemy liczyć goli - powiedział. - Będziemy podawać sobie piłkę tak, żeby każdy mógł kopnąć. - I tak zaczęli. Franek podał do Julki, Julka do Zosi, Zosia do Olka, a Olek z powrotem do Franka. Piłka tańczyła lekko jak motyl.
Po chwili Franek poczuł, że gra wcale nie jest trudna, gdy wszyscy pomagają. Nawet gdy piłka wylądowała w kałuży, śmiali się razem. A pan Janek z daleka kiwał głową z uśmiechem. - Dobrze, Franiu, zrozumiałeś - szepnął.
Wieczorem, gdy słońce chowało się za domy, Franek położył piłkę obok łóżka. Był zmęczony, ale szczęśliwy. - Najlepsza jest gra z przyjaciółmi - powiedział do pluszowego misia. Zamknął oczy, a wokół niego zapanowała cisza, taka jak po dobrym meczu. Nad Pogórkami pojawiły się pierwsze gwiazdy.
Na niebie gwiazdy migotały jak małe piłeczki. Franek ziewnął i pomyślał: - Jutro znów zagramy. Ale nie o zwycięstwo chodzi, tylko o to, żeby razem biegać i się śmiać. - I tak, zasypiając, słyszał w głowie cichy, równy stukot piłki po trawie: tak, tak, tak... Dobranoc, Franiu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Zabawa z innymi i wzajemna pomoc dają więcej radości niż samodzielne zdobywanie bramek.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego na początku Franek wolał grać sam?
- 2Co powiedział pan Janek o najważniejszej rzeczy w piłce nożnej?
- 3Jak zmieniło się samopoczucie Franka, gdy zaczął podawać piłkę kolegom?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o piłce nożnej dla dzieci” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o piłce nożnej dla dzieci
Przeczytajcie bajkę o piłce nożnej dla dzieci w wieku 4-7 lat (ok. 5 minut). Uczy, że w drużynie liczy się dobra zabawa i wsparcie, a nie tylko wygrana.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Zabawa z innymi i wzajemna pomoc dają więcej radości niż samodzielne zdobywanie bramek.