Bajka o piekarzu Franku i zaczarowanym chlebie
Piekarz Franek zapomina dodać drożdży do ciasta. Dzięki temu uczy się, że każdy składnik jest ważny. Spokojna, ciepła opowieść na dobranoc.
Bajka o piekarzu Franku i zaczarowanym chlebie
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, pachnącym miasteczku mieszkał piekarz Franek. Każdego ranka wstawał wcześnie, by upiec najmiększy chleb i najsłodsze bułki. Jego piekarnia pachniała tak cudownie, że wszyscy mieszkańcy ustawiali się w kolejce już o świcie.
Pewnego dnia Franek obudził się wyjątkowo wcześnie. Przeciągnął się, ziewnął i powiedział do swojego kota Mruczka: "Dziś upiekę największy bochenek chleba, jaki kiedykolwiek widział świat!". Mruczek zamruczał i potarł się o nogi piekarza.
Franek wsypał do miski mąkę, dodał szczyptę soli, łyżkę masła i trochę ciepłej wody. Mieszał i mieszał, ale ciasto było dziwnie twarde i nie chciało rosnąć. "Hmm, coś jest nie tak" – pomyślał Franek i podrapał się po głowie.
Nagle przypomniał sobie, że zapomniał dodać drożdży! Bez nich chleb nigdy nie będzie puszysty. "Ojej, zapomniałem o najważniejszym składniku!" – zawołał Franek. Szybko dodał drożdże i ponownie zaczął wyrabiać ciasto.
Ciasto powoli zaczęło rosnąć, robiło się coraz większe i puchate. Franek uśmiechnął się i włożył je do pieca. Po chwili cała piekarnia wypełniła się zapachem świeżego chleba. Mruczek oblizał się na samą myśl o chrupiącej skórce.
Kiedy chleb był gotowy, Franek postawił go na ladzie. Ludzie z miasteczka przyszli, kupili go i chwalili: "Jaki pyszny! Najlepszy chleb w okolicy!". Franek był bardzo dumny, ale wiedział, że bez drożdży nic by z tego nie wyszło.
Wieczorem, gdy już zamknął piekarnię, Franek usiadł na ławce przed domem. Patrzył na gwiazdy i myślał: "Każda praca jest ważna, nawet małe drożdże robią wielką różnicę". Mruczek wskoczył mu na kolana i zamruczał cicho.
Nadszedł czas snu. Franek położył się do łóżka, a przez okno wpadało światło księżyca. Zamknął oczy i szepnął: "Dobranoc, Mruczku. Dobranoc, małe drożdże". Wkrótce zapadł w spokojny sen, a nad miasteczkiem rozbłysły gwiazdy.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy, nawet najmniejszy składnik, jest ważny w swojej pracy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Czego nauczył się piekarz Franek?
- 3Jakie składniki są potrzebne do upieczenia chleba?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o piekarzu Franku i zaczarowanym chlebie"
Przeczytaj dziecku bajkę o piekarzu Franku, który zapomina dodać drożdży do chleba. Idealna na dobranoc dla maluchów w wieku 2-4 lat. Pomoże zrozumieć, że każda praca wymaga uwagi i cierpliwości. Czas czytania: ok. 3 minuty.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy, nawet najmniejszy składnik, jest ważny w swojej pracy.