Bajka o patrzeniu w księżyc
Mała Zosia uczy się patrzeć w księżyc i odkrywa, że każdy widzi go inaczej. Ciepła opowieść o wyobraźni i spokoju przed snem.
Bajka o patrzeniu w księżyc
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mała Zosia mieszkała w domku na wzgórzu, skąd każdej nocy widać było ogromne, srebrne koło na niebie. To był księżyc. Mama mówiła: „Zosiu, popatrz w księżyc – on zawsze świeci dla ciebie.” Zosia siadała na poduszce przy oknie i patrzyła.
Księżyc był wielki i okrągły jak talerz. Zosia widziała na nim ciemne plamki. „To chyba małe chmurki” – pomyślała. Przymknęła oczy i wyobraziła sobie, że to miękki kocyk, który księżyc rozkłada, żeby gwiazdy mogły spać.
Nagle zobaczyła, że księżyc się uśmiecha. „Dobry wieczór, Zosiu” – szepnął cichutko. Zosia uśmiechnęła się do niego. „Dlaczego jesteś taki jasny?” – zapytała. „Bo lubię, gdy dzieci patrzą na mnie przed snem” – odpowiedział księżyc.
Księżyc opowiedział Zosi, że każdej nocy patrzy na różne domy. Widzi, jak dzieci układają misie do snu, jak mamy czytają bajki, jak tatusiowie gaszą światło. „Jestem strażnikiem nocy” – powiedział dumnie.
Zosia zapytała: „A widzisz też inne dzieci?” Księżyc zamrugał jednym okiem. „O, tak! Jedno dziecko widzi we mnie wielką lampę, inne widzi okrągły ser, a jeszcze inne – srebrną łódkę. Każdy widzi coś innego.”
Zosia pomyślała, że to piękne – że księżyc może być wszystkim, co sobie wymyślimy. „Dziękuję, księżycu” – szepnęła. „Dziś jesteś moim przyjacielem.” Księżyc uśmiechnął się jeszcze cieplej i powoli zaczął chować się za chmurkę.
Mama przyszła i pogłaskała Zosię po głowie. „Czas spać, córeczko.” Zosia położyła się, a przez okno wpadał delikatny blask. „Dobranoc, księżycu” – wyszeptała. Księżyc odpowiedział jej cichym światłem, które tańczyło na poduszce.
Zosia zamknęła oczy i czuła, jak srebrne promienie otulają ją do snu. W pokoju zrobiło się cicho i spokojnie. Gwiazdy na niebie mrugały dobranoc. Zosia zasnęła z uśmiechem, a księżyc czuwał nad nią aż do rana.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy może patrzeć na to samo, ale widzieć coś innego – i to jest piękne.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co Zosia widziała na księżycu?
- 2Dlaczego księżyc jest strażnikiem nocy?
- 3Jakie inne rzeczy dzieci widzą w księżycu według bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o patrzeniu w księżyc"
Ta bajka o patrzeniu w księżyc dla dzieci w wieku 2-4 lat trwa około 5 minut. Pomaga maluchom wyciszyć się przed snem i rozwija wyobraźnię poprzez obserwację nieba.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Czynności codzienne
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy może patrzeć na to samo, ale widzieć coś innego – i to jest piękne.