Bajka o Mikołaju i zagubionym uśmiechu
Poznaj małego Mikołaja, który uczy się, że prawdziwe prezenty są w sercu, a nie w paczkach. Ciepła opowieść o przyjaźni i dzieleniu się.
Bajka o Mikołaju i zagubionym uśmiechu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Mały Mikołaj mieszkał w małym domku na skraju lasu. Codziennie rano budził się z uśmiechem, bo uwielbiał patrzeć, jak słońce wstaje między drzewami. Ale dziś coś było inaczej – Mikołaj obudził się smutny. Jego uśmiech gdzieś się schował.
Mikołaj szukał uśmiechu wszędzie: pod poduszką, w szafie, a nawet w pudełku z zabawkami. Nigdzie go nie było. – Może uciekł do lasu – pomyślał i włożył buty. Poszedł ścieżką wśród sosen, a wiatr szeleścił mu w uszach.
Nagle zobaczył wiewiórkę, która smutno siedziała na gałęzi. – Dlaczego jesteś smutna? – zapytał Mikołaj. – Zgubiłam orzeszka na zimę – odpowiedziała. Mikołaj sięgnął do kieszeni i wyjął orzeszka, który dostał od mamy. – Masz, dla ciebie – powiedział. Wiewiórka uśmiechnęła się szeroko.
Mikołaj poszedł dalej. Spotkał jeża, który płakał pod krzakiem. – Co się stało? – zapytał. – Moje igły są takie brudne, a nie mam wody – odpowiedział jeż. Mikołaj rozejrzał się i zobaczył kałużę. Pomógł jeżowi się umyć, a ten w podzięce uśmiechnął się od ucha do ucha.
Kiedy Mikołaj wracał do domu, zobaczył małą dziewczynkę, która siedziała na ławce i patrzyła w niebo. – Czemu nie bawisz się z innymi? – zapytał. – Nie mam z kim – szepnęła. Mikołaj usiadł obok i opowiedział jej o wiewiórce i jeżu. Dziewczynka zaczęła się śmiać, a jej śmiech był jak dzwoneczki.
Wieczorem Mikołaj wrócił do domu. Mama zapytała: – Mikołaju, jak ci minął dzień? Uśmiechnął się i powiedział: – Pomagałem innym i nagle mój uśmiech wrócił! Mama przytuliła go i rzekła: – Prawdziwe prezenty to te, które dajemy z serca.
Tego wieczoru Mikołaj położył się do łóżka. Przez okno widział gwiazdy, które migotały jak małe uśmiechy. Zamknął oczy i pomyślał o wiewiórce, jeżu i dziewczynce. Czuł ciepło w sercu. – Dobranoc, świecie – szepnął i zasnął spokojnie.
A za oknem wiatr niósł jego uśmiech daleko, do wszystkich, którzy go potrzebowali. Bo uśmiech, który dajesz innym, zawsze do ciebie wraca.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Największym darem jest dzielenie się dobrem z innymi – wtedy i my stajemy się bogatsi.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego Mikołaj był smutny na początku bajki?
- 2Komu Mikołaj pomógł w lesie?
- 3Co sprawiło, że uśmiech Mikołaja wrócił?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o Mikołaju i zagubionym uśmiechu” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o Mikołaju i zagubionym uśmiechu
Bajka o Mikołaju dla 6-latka to krótka, ciepła historia (około 4 minut czytania) o chłopcu, który odkrywa, że najważniejsze jest dawanie radości innym. Idealna na dobranoc, uczy empatii i wdzięczności.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Największym darem jest dzielenie się dobrem z innymi – wtedy i my stajemy się bogatsi.