Bajka o małym piesku i jego pierwszej gwiazdce
Piesek Kropka uczy się, że dom to nie tylko cztery ściany, ale przede wszystkim przyjaciele i miłość. Ciepła opowieść na dobranoc.
Bajka o małym piesku i jego pierwszej gwiazdce
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały piesek o imieniu Kropka mieszkał w przytulnej budzie na skraju lasu. Miał miękkie, brązowe uszy i białą łatkę na ogonie, która wyglądała jak mały śnieżynkowy wzór. Każdego wieczoru, gdy słońce chowało się za drzewami, Kropka siadał na progu i patrzył w niebo, marząc o tym, by kiedyś zobaczyć prawdziwą gwiazdę z bliska.
Pewnego zimowego wieczoru, gdy pierwszy śnieg przykrył ziemię, Kropka postanowił wyruszyć na poszukiwanie swojej gwiazdki. – Musi być gdzieś tam, za wielkim dębem – szepnął do siebie, otrzepując łapki z białego puchu. Szedł powoli, a jego oddech tworzył małe obłoczki pary. Po drodze spotkał starą sowę, która mrugała do niego z gałęzi.
– Dokąd tak późno, mały przyjacielu? – zapytała sowa, przekrzywiając głowę. – Szukam gwiazdki, która spadnie na ziemię – odpowiedział Kropka, merdając ogonem. Sowa uśmiechnęła się pod dziobem. – Gwiazdki nie spadają, by je złapać, ale by je zobaczyć – powiedziała tajemniczo i wzleciała w górę, wskazując skrzydłem na jaśniejący punkt na niebie.
Kropka podziękował sowie i ruszył dalej. Nagle usłyszał ciche popiskiwanie. Za krzakiem jeżyny siedział mały jeżyk, który zgubił drogę do swojej nory. – Nie martw się – powiedział Kropka, otrzepując śnieg z łap. – Pokażę ci drogę, jeśli pomożesz mi znaleźć moją gwiazdkę. Jeżyk zgodził się z radością i razem ruszyli przez las.
Gdy dotarli do polany, niebo rozjaśniło się tysiącem świateł. Kropka spojrzał w górę i westchnął z zachwytu. – To najpiękniejsza gwiazdka, jaką widziałem – szepnął. Ale wtedy przypomniał sobie, że tak naprawdę szukał nie gwiazdki, ale kogoś, z kim mógłby dzielić te chwile. Spojrzał na jeżyka i zrozumiał, że przyjaźń jest jak gwiazda – świeci nawet w najciemniejszą noc.
W drodze powrotnej Kropka i jeżyk rozmawiali o wszystkim – o tym, jak pachnie śnieg, o tym, co lubią jeść na kolację, i o tym, jak fajnie jest mieć kogoś, kto czeka na ciebie w domu. Kiedy dotarli do budy, jeżyk podziękował i pobiegł do swojej nory, a Kropka wszedł do środka, gdzie czekała na niego miska ciepłej owsianki.
Tej nocy Kropka zasnął szybciej niż zwykle. Przez okno budy widział migoczącą gwiazdę, która zdawała się do niego mrugać. – Dziękuję, że jesteś – wyszeptał, tuląc się do miękkiego koca. Wokół panowała cisza, a z oddali dobiegał szum wiatru, który kołysał drzewa do snu.
– Dobranoc, mały Kropko – szepnęła gwiazda, gasnąc powoli za horyzontem. Piesek zamknął oczy, a jego ogon przestał merdać. W lesie zapanował spokój, a księżyc rozjaśnił ścieżkę do domu dla wszystkich, którzy jeszcze wędrowali.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Prawdziwe skarby kryją się w przyjaźni, a nie w dalekich podróżach.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym marzył piesek Kropka na początku bajki?
- 2Jaką pomoc otrzymał Kropka od jeżyka?
- 3Czego nauczył się Kropka podczas swojej wędrówki?
O bajce „Bajka o małym piesku i jego pierwszej gwiazdce"
Bajka dla 7-latka o małym piesku, która uczy odwagi i przyjaźni. Czas czytania: 5 minut. Idealna na spokojne zasypianie i rozmowę o wartościach.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Prawdziwe skarby kryją się w przyjaźni, a nie w dalekich podróżach.