Bajka o lisku, który nie chciał się dzielić
Lisek Rudek znajduje magiczne jabłko, które daje mu siłę. Uczy się, że dzielenie się z przyjaciółmi przynosi więcej radości niż posiadanie samemu.
Bajka o lisku, który nie chciał się dzielić
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym lesie, gdzie promienie słońca tańczyły między drzewami, mieszkał lisek o imieniu Rudek. Miał on rude futerko, które lśniło jak miedź, i ogon puszysty jak chmura. Rudek uwielbiał zbierać skarby – szyszki, kolorowe liście i soczyste jagody. Ale najbardziej ze wszystkiego kochał jabłka. Kiedy znalazł jabłoń w głębi lasu, postanowił, że wszystkie jabłka będą tylko jego.
Pewnego dnia Rudek znalazł pod drzewem jabłko większe i jaśniejsze niż wszystkie inne. Było złociste i pachniało miodem. Lisek schował je do swojej jamy, nie mówiąc nikomu. Wkrótce jego przyjaciele – wiewiórka Kitka, zajączek Uszatek i borsuk Pyskacz – przyszli zobaczyć, co robi. „Rudku, gdzie się podziewasz? Chodź się z nami bawić!” – wołali. Ale lisek tylko wzruszył ramionami i zamknął drzwi jamy.
Nazajutrz Kitka znalazła pod jabłonią kilka opadłych jabłek i chciała się podzielić z przyjaciółmi. „Mam trzy jabłka – jedno dla ciebie, Rudku, jedno dla Uszatka, a jedno dla Pyskacza” – powiedziała radośnie. Rudek jednak odrzucił jabłko. „Nie potrzebuję twoich jabłek, mam swoje, lepsze!” – fuknął. Uszatek i Pyskacz spojrzeli na siebie smutno, a Kitka schowała jabłko do torby.
Wieczorem Rudek otworzył swoje magiczne jabłko. Gdy tylko w nie ugryzł, poczuł się silny jak niedźwiedź, ale też bardzo samotny. Wokół było cicho, tylko wiatr szeptał w gałęziach. Lisek pomyślał o śmiechu przyjaciół i o tym, jak razem zbierali maliny. Nagle jabłko zniknęło z jego łapek, a w jego miejscu pojawił się mały, błyszczący pyłek.
Pyłek poprowadził Rudka do polany, gdzie Kitka, Uszatek i Pyskacz siedzieli przy ognisku. Mieli ze sobą orzechy, marchewki i trochę miodu. „Chodź, Rudku, dołącz do nas!” – zawołali. Lisek poczuł, jak wstyd mu za swoje zachowanie. „Przepraszam, że byłem samolubny. Czy mogę się z wami podzielić moim magicznym jabłkiem?” – zapytał cicho. Przyjaciele uśmiechnęli się i zrobili miejsce przy ognisku.
Rudek wyciągnął resztki jabłka – teraz było zwyczajne, ale pełne smaku. Podzielił je na cztery równe części. Gdy każdy dostał kawałek, jabłko nagle znów zaczęło lśnić, a wokół rozsypały się iskierki radości. Lisek zrozumiał, że dzielenie się nie zabiera skarbów, ale je pomnaża. Razem z przyjaciółmi zjadł jabłko, które smakowało lepiej niż wszystko, co jadł sam.
Gdy księżyc wszedł na niebo, zwierzęta położyły się na mchu. Rudek przytulił się do Kitki i zamknął oczy. „Dobranoc, przyjaciele” – szepnął. Nad lasem zapłonęły gwiazdy, a wiatr przyniósł zapach jabłek. Lisek wiedział, że największym skarbem jest dzielenie się z tymi, których kochamy. I tak zasnął spokojnie, z uśmiechem na pyszczku.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że każda chwila staje się bogatsza i pełniejsza – samotny skarb nie daje tyle radości, co wspólna zabawa.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co znalazł lisek Rudek pod jabłonią?
- 2Dlaczego Rudek nie chciał się dzielić jabłkiem z przyjaciółmi?
- 3Czego nauczył się lisek na koniec bajki?
O bajce „Bajka o lisku, który nie chciał się dzielić"
Przeczytaj dziecku ciepłą bajkę o lisku, który nie chciał się dzielić – idealną na dobranoc dla 7-latka. Zajmie około 5 minut i uczy, że dzielenie się buduje przyjaźń. Prosta historia z morałem, bez strasznych elementów.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że każda chwila staje się bogatsza i pełniejsza – samotny skarb nie daje tyle radości, co wspólna zabawa.