Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach7+ lat 5 min czytania

Kura Ruda i zagubione gdakanie

Kura Ruda traci swój głos i wyrusza w podróż, by go odnaleźć. Uczy się, że czasem cisza pomaga usłyszeć siebie.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym, przytulnym kurniku na skraju łąki mieszkała kura o imieniu Ruda. Była to najbardziej radosna kura w całym stadzie, a jej gdakanie słychać było od rana do wieczora. Każdego dnia budziła inne kury swoim wesołym „ko-ko-ko” i biegała po podwórku, szukając smacznych ziarenek.

Pewnego ranka Ruda obudziła się i chciała zawołać przyjaciół, ale z jej dzioba nie wydobył się żaden dźwięk. Otwierała go szeroko, próbowała gdakać, ale tylko bezgłośnie poruszała skrzydłami. Zaniepokojona pobiegła do najstarszej kury, Basi, i zamachała skrzydłami, próbując jej wytłumaczyć, co się stało.

Basia pokiwała głową i powiedziała: „Może się przeziębiłaś? Wypij ciepłą wodę z miodem”. Ruda posłusznie napiła się wody, ale nadal nie mogła wydać dźwięku. Próbowała też naśladować inne kury – gdakała bezgłośnie, krztusiła się, ale nic nie pomagało. Zrozpaczona wyszła z kurnika na łąkę.

Po drodze spotkała krowę Łaciatą, która żuła trawę. „Muu, czemu jesteś taka smutna?” – zapytała. Ruda otworzyła dziób, ale nie wydała żadnego dźwięku. Łaciata domyśliła się problemu i powiedziała: „Może twój głos się schował? Spróbuj usiąść w cieniu i posłuchać, jak łąka szumi. Czasem to, czego szukamy, znajdujemy w ciszy”.

Ruda usiadła pod starym dębem i zamknęła oczy. Najpierw słyszała tylko bicie własnego serca – ciche, ale mocne. Potem usłyszała szelest liści, brzęczenie pszczół i daleki śpiew skowronka. W tej ciszy poczuła, jak w jej piersi rodzi się coś lekkiego i znajomego. Otworzyła dziób i zamiast gdakania, usłyszała cichutkie „ko”. Uśmiechnęła się.

Z każdą chwilą dźwięk stawał się silniejszy. Ruda wstała i gdaknęła głośno i radośnie – jej głos wrócił! Pobiegła z powrotem do kurnika, a wszystkie kury wybiegły jej na spotkanie. „Ruda, słyszymy cię! Jesteśmy takie szczęśliwe!” – gdakały chórem. Ruda opowiedziała im o swojej przygodzie i o tym, jak cisza pomogła jej odnaleźć głos.

Wieczorem, gdy słońce chowało się za horyzontem, Ruda usiadła na grzędzie i patrzyła przez okno na pierwsze gwiazdy. Czuła się spokojna i wdzięczna. Wiedziała, że nawet jeśli kiedyś znów zgubi swój głos, wystarczy, że na chwilę się zatrzyma i posłucha, a on wróci. Zamknęła oczy i zasnęła, a wokół panowała już tylko cisza i ciepło kurnika.

O bajce „Kura Ruda i zagubione gdakanie"

Bajka o kurze Rudzie dla 7-latka, którą przeczytasz w około 5 minut. Uczy dziecko, że czasem warto się zatrzymać i posłuchać własnego serca, by odnaleźć to, co wydaje się zagubione.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem, żeby coś znaleźć, trzeba się zatrzymać i posłuchać siebie.