Kubuś i malinowy skarb
Bajka o miłym misiu Kubusiu, który odkrywa, że dzielenie się z innymi daje więcej radości niż posiadanie wszystkiego dla siebie.
Kubuś i malinowy skarb
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Dawno temu, w małym, przytulnym domku na skraju lasu mieszkał mały miś o imieniu Kubuś. Miał miękkie, brązowe futerko i okrągły brzuszek, a jego ulubionym zajęciem było zbieranie malin.
Każdego ranka Kubuś zakładał swój mały, wiklinowy koszyczek i wyruszał na polanę, gdzie rosły najsłodsze maliny. Uwielbiał ich zapach i smak, a gdy już napełnił koszyk, wracał do domu i układał maliny w równych rzędach na półkach swojej spiżarni.
Pewnego dnia Kubuś odkrył ogromny krzak, który uginał się od owoców. – To będzie mój największy zapas na zimę! – ucieszył się i zaczął zrywać maliny tak szybko, że koszyk wypełnił się po brzegi.
W drodze powrotnej spotkał małą wiewiórkę, która siedziała pod drzewem i cicho płakała. – Co się stało? – zapytał Kubuś. – Nie mam nic do jedzenia dla moich dzieci – odpowiedziała wiewiórka. – Wszystkie orzechy gdzieś się schowały.
Kubuś spojrzał na swój pełen koszyk. Przez chwilę pomyślał o zimie, ale potem uśmiechnął się do wiewiórki i podał jej garść malin. – Weź, proszę. Podzielimy się. Wiewiórka ucieszyła się i pobiegła do swojej dziupli.
Kiedy Kubuś szedł dalej, usłyszał ciche pukanie – to zajączek próbował dosięgnąć marchewek w ogrodzie, ale płot był za wysoki. – Pomóż mi, proszę – powiedział zajączek. Kubuś bez wahania wsypał kilka malin do zajączkowego koszyka i pomógł mu przejść przez płot.
Wieczorem Kubuś wrócił do domu. W spiżarni było znacznie mniej malin niż zwykle, ale w jego sercu czuł wielkie ciepło. Mama miśka przygotowała kolację i zapytała: – Dlaczego jesteś taki uśmiechnięty? – Bo dzielenie się malinami sprawiło mi ogromną radość – odpowiedział Kubuś.
Mama pogłaskała go po głowie i powiedziała: – Dzieląc się z innymi, sprawiasz, że twoje serce staje się większe. Kubuś wtulił się w miękki kocyk i zamknął oczy. Przez okno widać było migoczące gwiazdy, które zdawały się mrugać do niego przyjaźnie.
I tak Kubuś zasnął spokojnie, wiedząc, że prawdziwym skarbem jest nie to, co się ma, ale to, czym można się podzielić. Dobranoc, mały misiu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Dzielenie się z innymi sprawia, że nasze serce staje się większe.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Co Kubuś najbardziej lubił robić?
- 2Kogo spotkał w lesie i komu pomógł?
- 3Jak czuł się Kubuś po podzieleniu się malinami?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Kubuś i malinowy skarb” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Kubuś i malinowy skarb
Bajka o Kubusiu dla 6-latka to krótka opowieść (czas czytania: 5 minut) o małym misiu i sile dzielenia się. Idealna na dobranoc, uczy empatii i przyjaźni w ciepły, niewymuszony sposób.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Dzielenie się z innymi sprawia, że nasze serce staje się większe.