Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach7+ lat 5 min czytania

Kotek, myszka i gwiazdkowy pył

Pewnego wieczoru mały kotek Filemon spotkał myszkę Melę, która zamiast uciekać zaprosiła go do wspólnego malowania gwiazd. Czy kot i mysz mogą zostać przyjaciółmi?

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Mały kotek Filemon mieszkał na strychu starego domu razem z mamą i trzema braćmi. Każdego wieczoru, gdy zapadał zmrok, wyglądał przez okno i marzył, aby dotknąć gwiazd. Były takie jasne i tajemnicze, a on chciał wiedzieć, czy są ciepłe, czy zimne, czy można je złapać w łapkę.

Pewnej księżycowej nocy Filemon usłyszał cichutkie piski. To mała myszka Mela szukała okruszków chleba na podłodze strychu. Kotek przyczaił się, gotowy do skoku – tak go uczyła mama. Ale myszka zamiast uciekać, spojrzała na niego błyszczącymi oczkami i spytała: – Lubisz rysować? Filemon zamrugał zdziwiony. Nikt nigdy nie pytał go o coś takiego.

– Rysować? – mruknął niepewnie. – Ja tylko gonię ogonki i bawię się kłębkami wełny. – A chciałbyś narysować gwiazdę? – Mela wyciągnęła zza ucha maleńki kawałek kredy. – Ja maluję co noc. Zobacz! I zaczęła kreślić na podłodze iskrzące się linie. Filemon zapomniał o polowaniu. Oczarowany patrzył, jak z pod jej łapek wyrasta mała, srebrna gwiazdka.

– Skąd masz taki pomysł? – zapytał kotek. – Księżyc mi szepnął, że gwiazdy są dla wszystkich – odpowiedziała Mela. – Możemy narysować ich całe mnóstwo. Filemon chwycił kredkę i próbował rysować, ale jego wielkie łapy wykrzywiały linie. Mela cierpliwie poprawiała, a potem uczyła go, jak trzymać kredę mięciusieńko. Razem stworzyli na strychu wielką mapę nieba.

Nagle Mela westchnęła: – Brakuje nam kolorów. Prawdziwe gwiazdy świecą na niebiesko, żółto i różowo. Filemon przypomniał sobie o farbach, które pani Zosia zostawiła w pudełku po butach. W mig przynieśli je na strych. Mela maczała ogonek w farbie i malowała malutkie punkciki, a Filemon robił wielkie, miękkie plamy. Ich gwiazdy rosły.

Rano mama kotka znalazła na strychu kolorowy galaktyczny las. – Kto to zrobił? – zdziwiła się. Filemon spojrzał na Melę, która schowała się za jego ogonem. – To my – powiedział cicho. – Ja i… myszka. Mama uśmiechnęła się: – Widzę, że nauczyłeś się czegoś ważnego. Nieważne, kto jest kotem, a kto myszą – liczy się to, co razem tworzycie.

Od tamtej pory każdej nocy Filemon i Mela malowali niebo na strychu. Kiedy nad domem zapadał zmrok, gwiazdy na podłodze jaśniały tak mocno, że sąsiedzi myśleli, iż mają nowe okno. A kotek, zanim zasnął, mruczał: – Dziękuję, Melu, za te gwiazdy. I myszka odpowiadała: – Dziękuję, że nie muszę się bać. I tak zapadali w sen, otuleni blaskiem własnoręcznie narysowanych świateł.

Tej nocy Filemon położył się na swoim posłaniu, patrzył w sufit i widział nad sobą miliony gwiazd – tych prawdziwych i tych z farby. Zamknął oczy i poczuł, jakby płynął wśród nich. Mela spała obok, cichutko chrapiąc wśród strzępków kredy. A na zewnątrz wiatr niósł ich historię aż do księżyca. Dobranoc, kochane gwiazdy – szepnął Filemon. – Dobranoc, przyjaciółko.

I w całym domu zapanowała cisza, przerywana tylko lekkim biciem serc – kota i myszki, które tej nocy udowodniły, że przyjaźń nie zna różnic. Nad dachem unosił się gwiazdkowy pył, a każdy, kto na niego spojrzał, uśmiechał się i szedł spać spokojny. Bo gdy gwiazdy są blisko, nawet w ciemności widać drogę.

O bajce „Kotek, myszka i gwiazdkowy pył"

Bajka o kotku i myszce dla 7-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i współpracy, która uczy akceptacji różnic. Czyta się ją około 5 minut, idealna na dobranoc. Rozwija wyobraźnię i pokazuje, że nawet najbardziej nieoczekiwane pary mogą stworzyć coś pięknego.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Prawdziwa przyjaźń nie patrzy na to, kim jesteśmy, ale co razem potrafimy stworzyć.