Kolorowe Iskierki
Julka znajduje magiczne pudełko z iskierkami, które pomagają jej rozpoznawać i nazywać emocje – radość, złość, smutek, strach i spokój.
Kolorowe Iskierki
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, wśród zielonych wzgórz, mieszkała dziewczynka o imieniu Julka. Pewnego dnia, spacerując po lesie, znalazła małe, drewniane pudełko pełne kolorowych iskierek. Każda iskierka jarzyła się innym światłem – złotym, czerwonym, niebieskim, szarym i zielonym.
Julka ostrożnie otworzyła pudełko. Gdy dotknęła złotej iskierki, poczuła w brzuchu przyjemne ciepło, a na twarzy pojawił się uśmiech. – To musi być radość – szepnęła. Iskierka zatańczyła w powietrzu, zostawiając za sobą świetlisty pył.
Chwilę później, gdy Julka potknęła się o korzeń, poczuła gniew. Sięgnęła po czerwoną iskierkę – ta natychmiast rozbłysła. Czuła, jak złość przepływa przez nią, ale iskierka nie parzyła. – Możesz się złościć, ale nie musisz krzyczeć – powiedziała sama do siebie, a iskierka przygasła.
Kiedy przypomniała sobie, że jej najlepsza przyjaciółka przeprowadziła się do innego miasta, z oczu popłynęły łzy. Wtedy sięgnęła po niebieską iskierkę. Światło było delikatne i smutne. Julka usiadła pod drzewem i pozwoliła sobie płakać. Iskierka otuliła ją chłodnym blaskiem. – Smutek też jest ważny – wyszeptała.
Nagle z krzaków wyskoczył zając – Julka aż podskoczyła ze strachu. Drżącą ręką wyciągnęła szarą iskierkę. Ta rozjarzyła się matowo, a dziewczynka poczuła, że strach jest jak mgła – można przez nią przejść, jeśli się odważnie zrobi krok. Zaczerpnęła głęboko powietrza i uśmiechnęła się do zająca, który spokojnie pogalopował dalej.
Gdy słońce zaczęło zachodzić, Julka wyjęła zieloną iskierkę. Ta rozbłysła łagodnym, kojącym światłem. Dziewczynka zamknęła oczy i poczuła, jak całe jej ciało się uspokaja. – To jest spokój – pomyślała. Wzięła pudełko i ruszyła w stronę domu, niosąc ze sobą wszystkie iskierki.
Wieczorem, leżąc w łóżku, Julka wyjęła zieloną iskierkę i postawiła ją na stoliku. Iskierka unosiła się nad głową, rzucając miękkie światło na ścianę. W pokoju zrobiło się cicho i przytulnie. Przez okno wpadały gwiazdy, a Julka zasnęła z uśmiechem, wiedząc, że każda iskierka jest jej przyjacielem. Dobranoc, Julko. Dobranoc, iskierki.
Od tamtej pory, gdy Julka czuła jakąś emocję, sięgała po odpowiednią iskierkę. Uczyła się je rozpoznawać i mówić o nich. A pudełko zawsze miała przy sobie – w kieszeni lub pod poduszką. Bo choć nie każdy widzi kolorowe iskierki, każdy ma je w swoim sercu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każda emocja jest ważna, ale to my decydujemy, co z nią zrobić.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O jakich emocjach była mowa w bajce?
- 2Co pomogło Julce nazwać i zrozumieć swoje uczucia?
- 3Jaki był nastrój na końcu bajki i co go wywołało?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Kolorowe Iskierki” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Kolorowe Iskierki
Bajka o emocjach do czytania dla 7-latka. Czas czytania: ok. 5 minut. Pomaga dziecku zrozumieć i nazywać własne uczucia w ciepły, przyjazny sposób.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każda emocja jest ważna, ale to my decydujemy, co z nią zrobić.