Cysterninka i jej słodki ładunek
Mała cysterna Cysterninka codziennie wozi pyszny sok jabłkowy do dzieci w miasteczku. Kiedy jedna z jej opon pęka, z pomocą przyjeżdża przyjaciel ciężarówka. Ba
Cysterninka i jej słodki ładunek
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Za miasteczkiem, wśród zielonych łąk, stała stodoła, w której mieszkała Cysterninka – mała, okrągła cysterna koloru pomarańczowego. Jej zadaniem było wozić słodki sok jabłkowy do wszystkich dzieci w okolicy. Co rano budziła się z uśmiechem, bo wiedziała, że jej ładunek sprawi komuś radość.
Pewnego dnia Cysterninka wyruszyła w trasę. W środku miała aż sto litrów świeżego soku, który właśnie wyciekł z jabłek w sadzie. Jechała powoli, by nie rozlać ani kropelki, a z rury wydechowej unosiły się małe bąbelki. "Hop, hop – pomrukiwała – zaraz dzieci będą szczęśliwe!"
Nagle usłyszała: "Łup!" To jedna z jej opon pękła. Cysterninka zatrzymała się na skraju drogi. "Ojej, co teraz zrobić? Sok się rozpryska!" – zmartwiła się. Wokół było pusto, tylko wiatr szeleścił w drzewach.
Wtedy zza zakrętu wyłonił się wielki, czerwony samochód – to był Tadzio, stary, dobry ciężarówka. "Czy potrzebujesz pomocy?" – zapytał chrobotliwym głosem. Cysterninka opowiedziała, co się stało, a Tadzio uśmiechnął się szeroko.
Tadzio wyciągnął ze swojej skrzyni zapasową oponę i nową pompkę. "Raz, dwa, trzy, naprawmy to!" – zawołał. Cysterninka pomagała, jak umiała – podnosiła klapę i podawała klucz. Po chwili opona była jak nowa. "Dziękuję, Tadziu!" – pisnęła radośnie.
Razem pojechali dalej. Cysterninka ostrożnie dojechała do placu zabaw, gdzie czekały dzieci z kubeczkami. "Sok! Sok!" – krzyczały. Cysterninka odkręciła kranik i nalała każdemu po łyku słodkiego, jabłkowego napoju. Dzieci klaskały, a ona poczuła, jak jej silnik ciepło dudni z zadowolenia.
Wieczorem, gdy już wszystkie kubki były puste, Cysterninka wróciła do stodoły. Tadzio pomachał do niej światłami: "Dobranoc, przyjaciółko!" – zamrugał. Cysterninka zamknęła oczy i wyobraziła sobie gwiazdy na niebie jak małe kropelki soku.
Wokół zrobiło się cicho. Wiatr ucichł, a księżyc otulił swoim blaskiem całe miasteczko. Cysterninka westchnęła błogo i pomyślała: "Jutro znów będę mogła komuś sprawić radość". I tak zasnęła najsłodszą ciszą pod gwiazdami.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Pomaganie innym i współpraca czynią świat słodszym – nawet gdy coś się psuje, zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie pomocną dłoń.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była dzisiejsza bajka na dobranoc?
- 2Kto pomógł Cysternince, gdy pękła jej opona?
- 3Co Cysterninka woziła do dzieci?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Cysterninka i jej słodki ładunek"
Bajka o cysternie dla dzieci w wieku 2-4 lata, którą przeczytasz w 4 minuty. Opowiada o przyjaźni, pomaganiu i radości dzielenia się. Idealna na dobranoc, rozwija wyobraźnię i uczy wartości takich jak współpraca.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Pojazdy i auta
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Pomaganie innym i współpraca czynią świat słodszym – nawet gdy coś się psuje, zawsze znajdzie się ktoś, kto wyciągnie pomocną dłoń.