Bajka o bananie wodnym
Poznaj Bananka, który bał się wody. Dzięki przyjaciołom odkrywa radość pływania. Bajka na dobranoc o odwadze i przyjaźni.
Bajka o bananie wodnym
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W słonecznym sadzie nad błękitnym jeziorem mieszkał mały, żółty Bananek. Był bardzo grzeczny, ale miał jeden sekret – bał się wody. Gdy inne owoce pluskały się wesoło, on stał z boku i wzdychał.
Pewnego dnia przyjaciele – Truskawka, Jabłuszko i Gruszka – postanowili pomóc Banankowi. Jutro jest wielki konkurs pływacki – powiedziała Truskawka. Chcesz z nami wystartować? Bananek spuścił główkę. Boję się, że zatonę – szepnął.
Wtedy podeszła mądra Śliwka, która mieszkała na wzgórzu. Widziała już wiele. Bananku – powiedziała łagodnie – każdy z nas pływa inaczej. Ja pływam jak kamienna kula, ale nauczyłam się unosić na plecach. Spróbujesz?
Bananek skinął główką. Przyjaciele zerwali duży, zielony liść i zwinęli go w kółko. To będzie twoja tratwa – zawołało Jabłuszko. Bananek ostrożnie wszedł do wody. Liść unosił go lekko, a woda była ciepła jak mleko.
Z pomocą Przyjaciół Bananek zaczął machać rączkami. Najpierw nieśmiało, potem odważniej. Zobaczył swoje odbicie w jeziorze – uśmiechnięte i żółte. Hej, ja pływam! – krzyknął z radością. Woda nie była taka straszna.
Po południu Bananek zdjął liściaste kółko i zapłynął samodzielnie do trzcin. Nauczył się też nurkować i łapać bąbelki. Gruszka klaszcze, Truskawka skacze z radości. Konkurs pływacki byłby łatwy, gdyby nie to, że… Bananek zapomniał o nim zupełnie.
Liczyła się tylko wspólna zabawa. Gdy słońce zaczęło chować się za wzgórza, owoce wyszły z wody uszczęśliwione. Bananek czuł się dumny jak nigdy. Śliwka kiwnęła mu głową. Widzisz – wystarczyło spróbować.
Wieczorem Bananek położył się na miękkim mchu. Nad jeziorem pojawiły się pierwsze gwiazdy. Czuł przyjemne zmęczenie w rączkach i nóżkach. Zamknął oczy – pływanie było cudowne. Jutro znów to zrobi – pomyślał i zasnął z uśmiechem.
W sadzie zapadła cisza. Księżyc tańczył na wodzie. Bananek śnił, że jest bananem wodnym – lekkim jak liść i śmiałym jak fala. A gwiazdy szeptały mu do ucha: Śpij spokojnie, dzielny owocu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czasem trzeba spróbować, by odkryć, że to, czego się boimy, może być przyjemne.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Co takiego bał się robić Bananek?
- 2Kto pomógł Banankowi wejść do wody i dał mu liściaste kółko?
- 3Jaką przyjemność odkrył Bananek na koniec dnia?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o bananie wodnym” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o bananie wodnym
Bajka o bananie wodnym to urocza opowieść na dobranoc dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czyta się ją około 5 minut. Pomaga maluchom oswoić strach przed nowymi wyzwaniami i uczy, że warto próbować.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem trzeba spróbować, by odkryć, że to, czego się boimy, może być przyjemne.