O Krzysiu, który znalazł spokój w chmurze
Poznaj historię Krzysia, który uczy się radzić sobie z trudnymi emocjami i odkrywa, że złość można zamienić w coś dobrego.
O Krzysiu, który znalazł spokój w chmurze
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym domku na skraju lasu mieszkał pięcioletni Krzyś. Miał niebieskie oczy i włosy jak złote promienie słońca, ale czasem w jego sercu budziła się burza. Gdy coś szło nie po jego myśli, tupał nogami, krzyczał i rzucał zabawkami.
Pewnego dnia Krzyś bawił się klockami, budując wielki zamek. Nagle jego młodsza siostra Zosia przypadkiem dotknęła wieży i wszystko się zawaliło. Krzyś poczuł, jak w brzuchu rośnie mu gorąca kula. Zacisnął pięści i krzyknął: „Zniszczyłaś wszystko!”. Rzucił klockiem w stronę Zosi, która rozpłakała się i wybiegła z pokoju.
Krzyś został sam. Złość wciąż buzowała w nim jak wulkan. Usiadł na dywanie i spojrzał na rozsypane klocki. Nagle usłyszał cichy głosik: „Hej, widzę, że masz trudny dzień”. To była mała, srebrna chmurka, która unosiła się tuż nad jego głową.
„Kim jesteś?” – zapytał zdziwiony Krzyś. „Nazywam się Chmurek – powiedziała chmurka – i przychodzę do dzieci, które mają w sercu burzę. Chcesz, żebym ci pomogła?”. Krzyś skinął głową, a Chmurek usiadł mu na ramieniu.
„Kiedy czujesz złość – powiedział Chmurek – zamiast krzyczeć, możesz zrobić coś innego. Weź głęboki oddech, zamknij oczy i wyobraź sobie, że twoja złość to balon. Teraz wypuść go powoli w niebo”. Krzyś spróbował. Wziął głęboki wdech, a potem długo wypuścił powietrze. Poczuł, jak gorąca kula w brzuchu robi się mniejsza.
„A teraz – kontynuował Chmurek – powiedz mi, co cię zdenerwowało”. Krzyś westchnął: „Zosia zepsuła mój zamek”. „Rozumiem – odparł Chmurek – ale czy złość pomogła ci go odbudować?”. Krzyś pokręcił głową. „Może zamiast rzucać klockami, poprosisz Zosię, by pomogła ci zbudować nowy, jeszcze większy?” – zaproponował Chmurek.
Krzyś uśmiechnął się. Poszedł do pokoju Zosi, przeprosił ją i zaprosił do wspólnej zabawy. Razem zbudowali najpiękniejszy zamek w całym lesie. A Chmurek unosił się nad nimi, ciesząc się, że burza minęła.
Gdy nadszedł wieczór, Krzyś położył się do łóżka. Chmurek usiadł na parapecie i powiedział: „Pamiętaj, każdy czasem się złości. Ważne, byś umiał zamienić złość w coś dobrego”. Krzyś zamknął oczy, a chmurka cicho nuciła kołysankę. Na niebie zapaliły się pierwsze gwiazdy, a w pokoju zapanował spokój.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Złość jest naturalna, ale warto nauczyć się ją wyrażać bez ranienia innych.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Co zrobił Krzyś, gdy Zosia zepsuła jego zamek?
- 2Jak Chmurek pomógł Krzysiowi poradzić sobie ze złością?
- 3Co Krzyś zrobił na koniec, by naprawić sytuację z siostrą?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „O Krzysiu, który znalazł spokój w chmurze” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
O Krzysiu, który znalazł spokój w chmurze
Bajka o agresji dla 5-latka to ciepła opowieść o emocjach, która pomoże dziecku zrozumieć i nazwać złość. Czas czytania: 5 minut. Idealna na dobranoc, by spokojnie zasnąć.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Złość jest naturalna, ale warto nauczyć się ją wyrażać bez ranienia innych.