Gwiazdka, która nie chciała świecić
Najmniejsza gwiazdka na niebie wstydziła się swojego światła — aż pewna dziewczynka pokazała jej, jak bardzo jest potrzebna.
Gwiazdka, która nie chciała świecić
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Wysoko, wysoko, na samym skraju nieba mieszkała malutka gwiazdka. Była najmniejsza ze wszystkich i bardzo się tego wstydziła. „Po co mam świecić?” — myślała. „Inne gwiazdy są większe i jaśniejsze. Mnie i tak nikt nie zauważy.”
Co wieczór wszystkie gwiazdy zapalały swoje światełka, a niebo mieniło się jak rozsypana garść brylantów. Tylko mała gwiazdka chowała się za chmurką i przygaszała swój blask. „Lepiej zniknę” — wzdychała.
Pewnej nocy na ziemi, w małym domku na skraju wsi, nie mogła zasnąć dziewczynka o imieniu Zosia. Bała się, bo w jej pokoju było całkiem ciemno, a lampka się zepsuła. Podeszła do okna i spojrzała w niebo.
„Gdyby chociaż jedna gwiazdka na mnie popatrzyła” — szepnęła Zosia. „Wtedy bym się nie bała.”
Mała gwiazdka usłyszała te słowa. Serce zabiło jej mocniej. „Ona mówi o mnie? Ale ja przecież ledwo świecę…” Mimo to spróbowała. Zamrugała raz, drugi, a potem rozpaliła swój blask najmocniej, jak potrafiła.
I wtedy stało się coś cudownego. Przez okno wpadł cieniutki srebrny promień i położył się na poduszce Zosi jak ciepła wstążka. Dziewczynka uśmiechnęła się. „Widzę cię! Jesteś moją gwiazdką!” — zawołała cicho i przytuliła się do kołderki.
Mała gwiazdka aż zadrżała ze szczęścia. Nikt nigdy nie powiedział jej, że jest czyjąś gwiazdką. Świeciła i świeciła, a Zosia patrzyła na nią coraz spokojniej, aż jej powieki zrobiły się ciężkie i zasnęła ze szczęśliwym uśmiechem.
„Wcale nie jestem za mała” — pomyślała gwiazdka. „Wystarczę, żeby ktoś przestał się bać. Wystarczę, żeby ktoś spokojnie zasnął.”
Od tamtej nocy mała gwiazdka świeciła co wieczór najjaśniej, jak umiała. A Zosia, zanim zamknęła oczy, zawsze machała jej z okna na dobranoc.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Nieważne, czy jesteś duży czy mały — każdy ma swoje światło, które komuś jest potrzebne. Wystarczy odważyć się świecić.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego mała gwiazdka nie chciała świecić?
- 2Co powiedziała Zosia, patrząc w okno?
- 3Jak gwiazdka pomogła dziewczynce zasnąć?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Gwiazdka, która nie chciała świecić” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Gwiazdka, która nie chciała świecić
„Gwiazdka, która nie chciała świecić" to niedługa bajka dla dzieci w wieku 4–7 lat. Opowieść pomaga porozmawiać z dzieckiem o tym, co w życiu ważne — znajdziesz w niej morał, który skłania do refleksji. Bajka należy do kategorii kosmos i gwiazdy i świetnie sprawdzi się jako krótka historia przed snem.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Kosmos i gwiazdy
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nieważne, czy jesteś duży czy mały — każdy ma swoje światło, które komuś jest potrzebne. Wystarczy odważyć się świecić.