Bajka o zoo dla 2-latka – Nocny spacer z misiem
Mały miś Franio idzie z mamą do zoo, ale zwierzęta już śpią. Uczy się, że noc to czas odpoczynku dla wszystkich.
Bajka o zoo dla 2-latka – Nocny spacer z misiem
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Mały miś Franio mieszkał w przytulnym domku na skraju lasu. Dziś wieczorem mama powiedziała: „Franiu, pójdziemy na spacer do zoo, ale tylko na chwilę, bo już niedługo gwiazdy zaczną świecić”.
Franio był bardzo ciekawy. Wziął swoją pluszową łapkę i ruszył z mamą w stronę bramy zoo. „Czy wszystkie zwierzęta będą się bawić?” – zapytał. Mama uśmiechnęła się: „Zobaczysz, kochanie”.
Gdy weszli, zobaczyli wielkiego słonia, który stał nieruchomo. „On chyba śpi!” – szepnął Franio. Słonik miał zamknięte oczy, a jego trąba zwisała spokojnie. „Tak, słonie lubią spać pod gwiazdami” – powiedziała mama.
Potem podeszli do wybiegu lwów. Lew leżał na trawie i cicho mruczał. „On też śpi?” – zapytał Franio. „Tak, lwiątka już dawno poszły do swoich legowisk” – odpowiedziała mama. Franio zobaczył, że nawet małe lwy mają własne kocyki z liści.
Obok stała żyrafa. Jej długa szyja była pochylona, a głowa oparta o drzewo. „Żyrafa śpi stojąc?” – zdziwił się Franio. „Tak, to prawda. Ona też marzy o słodkich owocach” – szepnęła mama. Franio pomyślał, że to bardzo mądre.
W małym stawie pływały kaczki, ale jedna z nich spała z głową pod skrzydłem. „Czy kaczki też śpią?” – zapytał. „Tak, każda kaczka ma swoje gniazdo, gdzie odpoczywa” – powiedziała mama. Franio westchnął: „Wszyscy śpią…”.
Na końcu zobaczyli pandę. Siedziała na gałęzi bambusa i zamykała oczy. „Panda już śni o zielonych liściach” – uśmiechnęła się mama. Franio przytulił się do niej: „Ja też chcę spać, mamo”.
Mama wzięła go na ręce. „Widzisz, Franiu, w zoo też jest pora na sen. Każde zwierzę ma swój dom i swoje miejsce do odpoczynku. A ty masz swoje łóżeczko i swoją gwiazdkę na dobranoc” – powiedziała cicho. Franio zamknął oczy, a wokół zapadła cisza.
Gwiazdy na niebie świeciły jasno, a Franio zasnął spokojnie, tuląc swoją łapkę. Mama pocałowała go w czoło i szepnęła: „Dobranoc, mały odkrywco”.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Nawet w zoo, pełnym zabawy i ruchu, przychodzi czas na odpoczynek. Każdy – mały czy duży – potrzebuje chwili spokoju przed snem.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka?
- 2Kto towarzyszył Franiowi w spacerze?
- 3Dlaczego zwierzęta w zoo spały?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o zoo dla 2-latka – Nocny spacer z misiem” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o zoo dla 2-latka – Nocny spacer z misiem
Bajka o zoo dla 2-latka do czytania na dobranoc – trwa 3 minuty, uczy szacunku do zwierząt i spokojnego zasypiania. Idealna dla maluchów, które lubią oglądać zwierzęta przed snem.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Nawet w zoo, pełnym zabawy i ruchu, przychodzi czas na odpoczynek. Każdy – mały czy duży – potrzebuje chwili spokoju przed snem.