Bajka o wiolonczeli, która uciszyła burzę
Poznajcie wiolonczelę Cedryka, który swoim basowym graniem potrafił uspokoić każdą burzę. Ciepła opowieść o sile muzyki, przyjaźni i odwadze.
Bajka o wiolonczeli, która uciszyła burzę
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym miasteczku, gdzie domki miały kolorowe dachy i dzwonki wiatru, mieszkał pan Cedryk – wiolonczela o najcieplejszym basowym głosie. Mieszkał na poddaszu starego sklepu z instrumentami, a każdy, kto go słyszał, mówił, że jego dźwięk jest jak duży, aksamitny kocyk.
Cedryk najbardziej lubił grać w pogodne wieczory. Siadał wtedy na balkonie, a dźwięki płynęły wśród gwiazd. Maluchy z sąsiedztwa – Olinek i Rufinek – przychodziły pod dom, by słuchać. Najbardziej podobały im się niskie nuty, które drżały w brzuchu.
Pewnego dnia niebo pociemniało. Chmury zaszumiały gniewnie, a wiatr zaczął gonić liście. Nadciągała burza. Olinek i Rufinek przestraszyli się i schowali w krzakach. Grzmoty były głośne jak złość.
Cedryk zobaczył drżące dzieci. Westchnął głęboko, przytulił swój gryf do policzka i zaczął grać. Najpierw cichutko, jakby pytał: „Słyszycie mnie?” Potem coraz śmielej – basowy dźwięk popłynął w stronę chmur.
Nuty wspinały się wysoko, a deszcz zaczął tańczyć zamiast bić. Grzmoty milkły, jakby słuchały. Niebo przestało się dąsać. Olinek i Rufinek wyjrzeli z krzaków – burza się uspokoiła, a dźwięk Cedryka był jak głos przyjaciela.
Gdy zagrzmiało ostatni raz, Cedryk zagrał najniższą, najcieplejszą nutę. Była taka spokojna, że nawet deszcz przestał padać. Na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy, które migały w rytm wiolonczeli.
Olinek i Rufinek podeszły do balkonu. „Dziękujemy, Cedryku!” – szepnęły. A Cedryk odpowiedział: „Muzyka może wszystko uciszyć, nawet burzę”. Od tamtej pory każde dziecko w miasteczku wiedziało, że gdy jest strasznie, wystarczy posłuchać basu wiolonczeli.
Nastała cisza. Gwiazdy świeciły łagodnie, a Cedryk grał jeszcze przez chwilę najcichszą kołysankę. Olinek i Rufinek zamknęli oczy, czując, jak nuty kołyszą ich do snu. Dobranoc, mały przyjacielu. Niech muzyka zawsze przynosi ci spokój.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Cichy i ciepły dźwięk może być potężniejszy od krzyku i strachu.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Olinek i Rufinek przestraszyły się podczas burzy?
- 2Jakie dźwięki grał Cedryk, żeby uspokoić chmury?
- 3Jakie uczucia towarzyszyły dzieciom na końcu bajki?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o wiolonczeli, która uciszyła burzę"
Bajka o wiolonczeli dla dzieci w wieku 2-4 lata. Czas czytania: ok. 4 minuty. Uczy wrażliwości na dźwięk i emocje. Idealna na spokojne zasypianie z uśmiechem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Muzyka i instrumenty
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Cichy i ciepły dźwięk może być potężniejszy od krzyku i strachu.