Bajka o wilku i świnkach, które chciały tańczyć
Trzy małe świnki uczą się, że bycie innym to zaleta, a wilk zamiast straszyć, chce tylko potańczyć. Ciepła opowieść na dobranoc dla maluchów.
Bajka o wilku i świnkach, które chciały tańczyć
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Dawno, dawno temu, za zielonym wzgórzem, mieszkały trzy małe świnki: Róża, Tulipan i Stokrotka. Każda z nich miała domek zrobiony z czegoś innego. Róża zbudowała domek ze słomy, bo lubiła, jak pachnie latem. Tulipan postawił domek z patyków, bo uwielbiał ich chrzęst pod kopytkami. A Stokrotka ulepiła domek z gliny, bo była małą artystką i lubiła lepić.
Pewnego dnia, gdy świnki bawiły się w berka na łące, usłyszały dziwny odgłos. To był wilk! Ale nie taki straszny, jak w innych bajkach. Ten wilk miał na imię Florek i bardzo kochał muzykę. Niósł ze sobą małe pudełeczko, z którego wydobywały się wesołe dźwięki.
– Cześć, świnki! – zawołał Florek. – Czy mogę z wami potańczyć? Mam tu muzykę z lasu.
Świnki zdziwiły się, bo nigdy nie słyszały o tańczącym wilku. Róża schowała się za swoją słomianą chatkę, Tulipan zaś zaświergotał ze strachu, a Stokrotka wyjrzała ciekawie.
– Nie bójcie się – powiedział Florek. – Nie chcę wam zrobić krzywdy. Chcę tylko pokazać wam taniec wiewiórek, który wymyśliłem. – I zaczął podskakiwać w rytm muzyki, kręcąc ogonem.
Róża pierwsza wyjrzała zza chatki. – To naprawdę nie jest straszne – pisnęła. – Wyglądasz zabawnie! – I zaczęła podskakiwać razem z wilkiem. Tulipan dołączył, a Stokrotka zaproponowała, żeby zrobić wielki krąg taneczny na łące. Tańczyli, aż słońce zaczęło chylić się ku zachodowi.
– Muszę już iść do swojej nory – powiedział Florek. – Ale dziękuję wam za wspólną zabawę. Nauczyłem się, że każdy może być przyjacielem, nawet jeśli jest inny. – Świnki pomachały mu na pożegnanie, a potem poszły spać do swoich domków. Każda z nich czuła się bezpieczna i szczęśliwa.
Tej nocy księżyc świecił jasno nad wzgórzem, a wiatr niósł cichą melodię tańca. Świnki zasnęły przytulone do siebie, marząc o kolejnym spotkaniu z wilkiem Florkiem. I tak, w ciszy i spokoju, zakończył się ten wyjątkowy dzień.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie warto bać się kogoś tylko dlatego, że jest inny – różnice mogą nas połączyć we wspaniałej zabawie.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka dla 3-latka?
- 2Jakie domki zbudowały świnki i dlaczego?
- 3Czego nauczył się wilk Florek od świnek?
O bajce „Bajka o wilku i świnkach, które chciały tańczyć"
Przeczytaj tę krótką bajkę (około 4 minuty) swojemu 3-latkowi na dobranoc. Pomoże dziecku oswoić lęk przed wilkiem i pokaże, że różnice między nami są wspaniałe. Idealna do wspólnego czytania przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Nie warto bać się kogoś tylko dlatego, że jest inny – różnice mogą nas połączyć we wspaniałej zabawie.