Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach4–7 lat 5 min czytania

Leśne koźlątka i wilk, który chciał śpiewać

Pięć małych koźlątek uczy wilka, że przyjaźń jest lepsza niż podstęp. Ciepła bajka o zaufaniu i muzyce.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W zielonym lesie, gdzie rosły poziomki i pachniała mięta, mieszkała koza z pięcioma małymi koźlątkami. Nie było ich siedem, ale pięć, bo w tej bajce liczyła się przyjaźń, a nie liczba. Najmłodsze koźlątko miało na imię Kropka i zawsze nuciło wesołą piosenkę.

Pewnego dnia koza musiała iść na łąkę po soczystą trawę. Przed wyjściem powiedziała: – Dzieci, nie otwierajcie drzwi nikomu obcemu. Nawet jeśli ktoś będzie śpiewał ładnie, pamiętajcie – tylko ja mam cienki głosik, a wilk ma gruby i chrapliwy. Koźlątka kiwnęły główkami i zamknęły drzwi na zasuwkę.

W lesie mieszkał wilk o imieniu Chrobot. Miał szarą sierść i wielkie uszy, ale wcale nie był straszny – był po prostu samotny i bardzo chciał mieć przyjaciół. Kiedy zobaczył kozę wychodzącą z domu, pomyślał: „Może koźlątka zechcą się ze mną bawić?”. Podszedł do drzwi i zapukał.

– Otwórzcie, to ja, wasza mama! – zaśpiewał Chrobot, ale jego głos był niski jak dźwięk starego bębna. Koźlątka spojrzały przez szparę i zobaczyły wilcze łapy. – Nie otworzymy! – zawołała Kropka. – Nasza mama ma cienki głosik! Wilk westchnął i odszedł smutny.

Następnego dnia Chrobot wpadł na pomysł. Poszedł do pana Szpaka, nauczyciela śpiewu, i poprosił o lekcję. Uczył się nucić cieniutko: „Mam ja, mam ja, cienki głosik, jak listek brzozy”. Ćwiczył cały wieczór, aż w końcu zaśpiewał tak delikatnie, że nawet motyl przystanął, by posłuchać.

Rano wilk znów zapukał do domku koźlątek. Tym razem zaśpiewał cienko i słodko. Koźlątka uchyliły drzwi, ale Kropka dostrzegła wilczy ogon wystający zza krzaka. – To wilk! – krzyknęła. – Ma ogon jak szczotka! Chrobot spuścił uszy i powiedział: – Ja tylko chcę się z wami bawić. Nie jestem zły.

Koźlątka zamyśliły się. – A umiesz grać w chowanego? – zapytało najstarsze. – Umiem! – ucieszył się wilk. I tak Chrobot wszedł do środka. Razem z koźlątkami tańczył, śpiewał i szukał skarbów pod stertą siana. Kiedy koza wróciła, zobaczyła wilka bawiącego się z jej dziećmi. Z początku się zdziwiła, ale gdy zobaczyła, jak są szczęśliwe, uśmiechnęła się.

– Widzisz, mamo – powiedziała Kropka – wilk nie musi być straszny, jeśli tylko chce być przyjacielem. Koza pogłaskała Chrobeta po szarej sierści i zaprosiła go na podwieczorek. Od tamtej pory w lesie zamiast strachu zagościła muzyka i śmiech, a wilk co wieczór śpiewał koźlątkom kołysankę o gwiazdach.

O bajce „Leśne koźlątka i wilk, który chciał śpiewać"

Bajka o wilku i siedmiu koźlątkach dla 5 latka to łagodna wersja klasycznej opowieści. Czas czytania: 5 minut. Uczy empatii i rozwiązywania konfliktów bez strachu.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Czasem ci, którzy wydają się inni, mogą stać się najlepszymi przyjaciółmi, jeśli damy im szansę.