Przejdź do treści
🦊 O zwierzętach7+ lat 5 min czytania

Bajka o wilku, który chciał być poetą

Pewien wilk marzył o pisaniu wierszy, ale inni się z niego śmiali. Dopiero spotkanie z lisem nauczyło go, że prawdziwy talent tkwi w sercu, a nie w opinii innych.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W wielkim, ciemnym lesie mieszkał wilk o imieniu Borys. Borys był inny niż wszystkie wilki – zamiast gonić za sarnami i wyć do księżyca, siadał pod starą sosną i szeptał do siebie słowa, które układały się w rymy. Chciał być poetą, ale nikt w lesie nie rozumiał jego pasji.

Każdego ranka Borys wstawał wcześniej niż inni, by podziwiać wschód słońca i zapisywać w zeszycie swoje myśli. „Wstaje słońce, mija noc, las się budzi, czuję moc” – nucił cicho. Jednak gdy tylko inne zwierzęta go słyszały, wybuchały śmiechem. „Wilk poetą? Co za bzdura!” – chichotały wiewiórki, a sroki powtarzały te słowa po całym lesie.

Pewnego dnia Borys spotkał lisa o imieniu Florek. Florek był sprytny i ciekawski, a do tego uwielbiał słuchać opowieści. „Słyszałem, że piszesz wiersze” – powiedział, siadając obok wilka. Borys spuścił wzrok. „Tak, ale nikt ich nie lubi”. Lis uśmiechnął się. „A czy ty je lubisz?” – zapytał.

Borys zastanowił się chwilę. „Chyba tak. Kiedy piszę, czuję się lekko, jakbym frunął nad drzewami”. Florek pokiwał głową. „Widzisz? To najważniejsze. Nie każdy musi rozumieć twoje rymy. Ważne, że dają radość tobie”. Wilk spojrzał na lisa z wdzięcznością. „Chciałbyś posłuchać jednego?” – zapytał nieśmiało.

Florek przytaknął, a Borys wyrecytował wiersz o tym, jak liście tańczą na wietrze i jak mrówki wędrują do mrowiska. Lis słuchał z zamkniętymi oczami, a gdy wilk skończył, powiedział: „To było piękne. Masz w sobie prawdziwy dar”. Od tego dnia Florek i Borys spotykali się codziennie pod starą sosną.

Z czasem inne zwierzęta też zaczęły przychodzić, by posłuchać wierszy Borysa. Nawet stary niedźwiedź, który zawsze narzekał, przyznał, że rymy o miodzie są całkiem smaczne. Borys już się nie martwił, że ktoś go wyśmieje. Wiedział, że znalazł przyjaciela, a to jest cenniejsze niż najpiękniejszy wiersz.

Pewnego wieczoru, gdy słońce chowało się za horyzontem, Borys napisał ostatni wiersz tego dnia. Poświęcił go Florekowi – lisowi, który nauczył go wierzyć w siebie. Potem złożył zeszyt, westchnął cicho i położył się na mchu. Wokół zapadała cisza, a nad lasem zaczęły migotać pierwsze gwiazdy.

Florek usiadł obok niego i szepnął: „Dobranoc, przyjacielu. Niech twoje sny będą pełne rymów”. Borys uśmiechnął się, przymknął oczy i zasnął spokojnie, wiedząc, że w lesie jest ktoś, kto rozumie jego serce. A gwiazdy nad nimi świeciły jasno, jakby też chciały powiedzieć: „Dobranoc, mały poeto”.

O bajce „Bajka o wilku, który chciał być poetą"

Bajka o wilku i lisie dla 7-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i odwadze bycia sobą. Przeczytasz ją w 5 minut, a Twoje dziecko dowie się, że każdy ma w sobie coś wyjątkowego. Idealna na dobranoc, by zakończyć dzień w spokojnej atmosferze.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
O zwierzętach
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Prawdziwa wartość tkwi w tym, co kochamy, a nie w tym, co myślą o nas inni.