Bajka o trębaczu Leonku i zagubionej melodii
Poznajcie Leonka, trębacza z małego miasteczka, który uczy się, że najważniejsze w muzyce jest serce, a nie głośność. Magiczna opowieść na dobranoc.
Bajka o trębaczu Leonku i zagubionej melodii
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym miasteczku Dzwonków, na samym końcu Kościelnej uliczki, mieszkał trębacz Leon. Miał złotą trąbkę, która błyszczała jak małe słoneczko, i codziennie rano grał hejnał, budząc wszystkich mieszkańców.
Leon kochał swoją trąbkę i grał bardzo głośno. „Trrąrruuuum!” – rozlegało się na rynku i pieski zaczynały szczekać, a dzieci zatykały uszy. Leon był z siebie dumny, bo myślał, że im głośniej, tym lepiej.
Pewnego dnia, kiedy Leon dmuchał z całej siły, z trąbki nie wydobył się żaden dźwięk. Tylko ciche „pssst” i małe piórko wyleciało. Leon zmartwił się – jego trąbka zaniemówiła!
Poszedł do pani Instrumentowej – starszej pani, która naprawiała wszystkie instrumenty. Obejrzała trąbkę, popukała w nią i powiedziała: „Leonku, twoja trąbka ma zagubioną melodię. Musisz znaleźć taką nutkę, która gra się cicho i delikatnie, prosto z serca.”
Leon wyruszył na poszukiwanie. Wsłuchiwał się w szum liści i kropel deszczu, słuchał śpiewu ptaków i brzęczenia pszczół. Każdy dźwięk był inny – cichy i spokojny. Leon zrozumiał, że wcale nie trzeba grać najgłośniej.
Wieczorem usiadł na ławce pod wielkim dębem. Wokół zapadła cisza, tylko gwiazdy migotały na niebie. Leon zamknął oczy, przypomniał sobie kołysankę mamy i przyłożył trąbkę do ust. Zagrał cichutko, cieniutko – jakby szeptał do księżyca.
I wtedy z trąbki popłynęła najpiękniejsza melodia świata – spokojna, ciepła i delikatna jak miód. Wszystkie okna w miasteczku otworzyły się, a mieszkańcy uśmiechnęli się i westchnęli z zachwytu.
Leon nauczył się, że najważniejsze w muzyce jest serce. Od tej pory grał każdego wieczoru cichą kołysankę na dobranoc. A dzieci w Dzwonków zasypiały spokojnie, bo wiedziały, że melodia Leonka czuwa nad ich snem.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie liczy się głośność, ale to, co płynie z serca – nawet najcichszy dźwięk może być najpiękniejszy.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jak nazywał się trębacz z miasteczka Dzwonków?
- 2Dlaczego trąbka Leonka przestała grać?
- 3Jaką melodię Leon zagrał na koniec, żeby wszyscy mogli spokojnie zasnąć?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o trębaczu Leonku i zagubionej melodii"
Bajka o trębaczu dla dzieci to ciepła, oryginalna historia na dobranoc, idealna dla maluchów w wieku 2-4 lat. Czas czytania: ok. 3-5 minut. Opowieść rozwija wrażliwość na muzykę i uczy, że najcenniejsze jest to, co płynie z serca.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Nie liczy się głośność, ale to, co płynie z serca – nawet najcichszy dźwięk może być najpiękniejszy.