Mała astromistrzyni i planety uczuć
Poznajcie Zosię, która wyrusza w kosmiczną podróż, by pomóc planetom odnaleźć radość. Bajka uczy, że każdy ma w sobie coś wyjątkowego.
Mała astromistrzyni i planety uczuć
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Zosia była małą dziewczynką, która wieczorami siadała na parapecie i patrzyła w niebo. Gwiazdy migotały jak iskierki, a Księżyc uśmiechał się do niej spośród chmur. Pewnej nocy, gdy właśnie ziewała, zobaczyła maleńki, srebrny pyłek tańczący w powietrzu. Pyłek dotknął jej nosa i nagle Zosia uniosła się nad łóżkiem. – Lecimy! – pisnął wesoły głosik, i dziewczynka wylądowała prosto na pokładzie małego, gwiaździstego statku.
Statek był zrobiony z aksamitu i zapachniał cynamonem. Na fotelu pilota siedział kudłaty stworek o imieniu Gwiezdziuś. – Jesteś potrzebna, Zosiu – powiedział. – Planety w naszym Układzie Nastrojów zapomniały, jak się cieszyć. Każda ma jakiś smutek i tylko dziecko, które wierzy w magię gwiazd, może im pomóc. Dziewczynka skinęła głową, a statek pomknął w głąb kosmosu.
Pierwsza była Planeta Śmiechu. Ale zamiast radości unosił się nad nią wielki, szary cień. Mieszkańcy – kolorowe chmurki – chodziły smutne, bo ich dzwonki nie wydawały dźwięków. – Brakuje wam iskierki – zauważyła Zosia. – Każda chmurka ma w środku maleńkie światełko. Wystarczy się na nim skupić i dmuchnąć. Chmurki zamknęły oczy, a po chwili trysnęły z nich radosne chichoty. Cień zniknął, a planeta znów rozbłysła.
Druga była Planeta Kolorów. Wszystko było szare i bezbarwne. Drzewa, domy, a nawet strumienie wyglądały jakby ktoś pomalował je ołówkiem. – Brakuje wam odwagi, by pokazać swoje prawdziwe barwy – szepnęła Zosia. – Wyobraźcie sobie najpiękniejszy kolor, jaki znacie. Mieszkańcy – małe kamyczki – zaczęły marzyć. Najpierw pojawiła się czerwień malin, potem błękit nieba i zieleń łąki. Planeta rozkwitła tęczą.
Trzecia była Planeta Ciszy. Tutaj wszystko milczało, nawet wiatr. Zosia usłyszała tylko cichutkie westchnienia. – Każdy dźwięk jest jak list miłosny – powiedziała. – Możecie go wysłać, szepcząc do siebie nawzajem. Mieszkańcy – przezroczyste kryształki – zaczęły szeptać. Powstała melodia cicha i delikatna, niczym kołysanka. Planeta wypełniła się spokojem.
Ostatnia była Planeta Snów. Unosiły się na niej małe obłoczki, każdy w innym kształcie. Jednak żaden obłoczek nie chciał latać. – Boimy się, że spadniemy – płakały. – Przecież sny nie spadają – uśmiechnęła się Zosia. – Są lekkie jak piórko. Puśćcie się wolno! Obłoczki zamknęły oczy i wzleciały w górę, wirując w tańcu. Planeta zajaśniała milionem pastelowych barw.
Gwiezdziuś uśmiechnął się do Zosi. – Uratowałaś Układ Nastrojów – powiedział. – W każdej planecie drzemie siła, którą trzeba tylko obudzić. Podobnie jest z ludźmi – każdy ma w sobie coś cennego, choć czasem o tym zapomina. Zosia pokiwała głową, myśląc o swoich kolegach z klasy. Statek podróżował w stronę Ziemi, a ona czuła się lekka jak gwiazda.
Gdy wróciła do pokoju, położyła się w łóżku. Okno było uchylone, a wiatr przynosił zapach lawendy. – Dziękuję, Gwiezdziuś – szepnęła. – Dziękuję, planety. Zamknęła oczy i wtuliła się w poduszkę. Słyszała cichy, daleki śmiech chmurek i szelest kolorowych kamyczków. Nad jej łóżkiem zawisła maleńka, srebrna gwiazdka. Zosia uśmiechnęła się we śnie, bo wiedziała, że nawet w nocy świat jest pełen ciepła i blasku.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy ma w sobie coś wyjątkowego – czasem potrzeba tylko odrobiny wiary i pomocy drugiej osoby, by to odkryć.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego Zosia poleciała w kosmos?
- 2Która planeta najbardziej potrzebowała odwagi, a która – radości?
- 3Co zrobiły chmurki, żeby znów się śmiać?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Mała astromistrzyni i planety uczuć” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Mała astromistrzyni i planety uczuć
Bajka o planetach dla 7 latka zabierze Twoje dziecko w niezwykłą kosmiczną przygodę. Czas czytania to około 5 minut, a historia rozwija wyobraźnię i uczy akceptacji różnorodności. Idealna na spokojne zakończenie dnia.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Kosmos i gwiazdy
- Wiek dziecka:
- 7+ lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy ma w sobie coś wyjątkowego – czasem potrzeba tylko odrobiny wiary i pomocy drugiej osoby, by to odkryć.