Bajka o piłce, która nie chciała skakać
Poznajcie piłkę, która wolała leżeć niż skakać. Czy przyjaciele pomogą jej odkryć radość z zabawy?
Bajka o piłce, która nie chciała skakać
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W kolorowym koszyku w dziecięcym pokoju mieszkała piłka. Była okrągła, czerwona w białe gwiazdki i zupełnie nowa. Ale miała pewien sekret – bardzo bała się skakać. Wolała leżeć spokojnie w kącie i patrzeć, jak inne zabawy bawią się wesoło.
Pewnego dnia do koszyka zajrzał miś o imieniu Gucio. Zobaczył smutną piłkę i zapytał: „Dlaczego nie skaczesz z nami? Wszystkie piłki uwielbiają się odbijać!”. Piłka westchnęła cicho i odpowiedziała: „Ja nie umiem skakać. Boję się, że upadnę i zrobię sobie krzywdę”. Gucio pokiwał głową ze zrozumieniem.
„Każdy ma jakieś obawy” – powiedział miś. „Ale jeśli nigdy nie spróbujesz, nie dowiesz się, jaką radość może dać skakanie”. Piłka spojrzała na niego niepewnie. „A co jeśli mi nie wyjdzie?” – zapytała cienkim głosikiem. Gucio uśmiechnął się i podał jej swoją łapkę.
Postanowili spróbować razem. Gucio delikatnie popchnął piłkę, ta odbiła się od podłogi i… znów upadła. Piłka poczuła się zawiedziona. „Widzisz? Nie umiem” – powiedziała ze łzami w oczach. Ale Gucio nie dawał za wygraną. „To dopiero pierwszy raz. Potrzeba trochę wprawy” – pocieszył ją.
Następnego dnia do zabawy dołączyła lalka Zosia. „Słyszałam, że ćwiczysz skakanie. Może spróbujemy razem?” – zaproponowała. Zosia pokazała piłce, jak lekko uderzać o podłogę, aby odbijać się wyżej. Piłka próbowała raz, drugi, trzeci. Za każdym razem skakała odrobinę wyżej.
„Udało się!” – krzyknęła radośnie piłka, gdy po raz pierwszy odbiła się aż do sufitu. Gucio i Zosia zaczęli klaskać. Piłka poczuła, jak jej strach topnieje. Skakała coraz śmielej, a z każdym odbiciem robiło się jej weselej. „Skakanie jest naprawdę fajne!” – zawołała.
Od tamtej pory piłka codziennie ćwiczyła. Nauczyła się skakać wysoko, nisko, a nawet wykonywać obroty w powietrzu. Zrozumiała, że strach mija, gdy ma się obok kogoś, kto wierzy w nasze możliwości. A najważniejsze, że każda porażka to tylko krok do sukcesu.
Kiedy wieczorem wszystkie zabawki kładły się spać, piłka leżała w koszyku z uśmiechem na swojej czerwonej powierzchni. Wiedziała, że jutro znów będzie skakać. A tymczasem za oknem świeciły gwiazdy, a ona zasnęła spokojnie, marząc o nowych, wesołych przygodach.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Każdy ma w sobie siłę, by pokonać strach – wystarczy odrobina odwagi i wsparcie przyjaciół.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego piłka bała się skakać na początku?
- 2Kto pomógł piłce uwierzyć w siebie?
- 3Jak myślisz, co czuła piłka, gdy w końcu udało jej się skoczyć wysoko?
Redakcja Bajkownia
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o piłce, która nie chciała skakać” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o piłce, która nie chciała skakać
Bajka o piłce do czytania dla dzieci w wieku 4-7 lat. To ciepła opowieść o odkrywaniu własnych możliwości i sile przyjaźni. Czytanie zajmuje około 5 minut.
- Autor:
- Redakcja Bajkownia
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Każdy ma w sobie siłę, by pokonać strach – wystarczy odrobina odwagi i wsparcie przyjaciół.