Kicuś i pierwszy dzień w Leśnym Przedszkolu
Mały zajączek Kicuś z niepokojem idzie do przedszkola, ale szybko odkrywa, że nowe przygody mogą być wspaniałe.
Kicuś i pierwszy dzień w Leśnym Przedszkolu
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym leśnym domku pod starym dębem mieszkał mały zajączek o imieniu Kicuś. Miał mięciutkie, brązowe futerko i wielkie, ciekawskie oczy. Dziś był wyjątkowy dzień – pierwszy raz miał iść do Leśnego Przedszkola.
Kicuś ściskał w łapkach swój mały plecak z marchewkowym wzorem. – Mamo, a jeśli nie znajdę przyjaciół? – zapytał cichutko. Mama pogłaskała go po uszku. – Na pewno wszystko będzie dobrze, maleńki. Pamiętaj, że w przedszkolu czeka na ciebie mnóstwo wesołych zabaw.
Gdy doszli do polany, zobaczył kolorową altankę z huśtawkami i piaskownicą. Przy wejściu stała pani Sowa w okularach na dziobie. – Witaj, Kicusiu! – zawołała ciepło. – Widzę, że masu nowy plecak. Chcesz poznać inne dzieci? Kicuś skinął głową, choć serduszko mu mocno biło.
W sali było pełno małych zwierzątek: ruda wiewiórka, mały borsuk i para szarych myszek. Na początku Kicuś stał z boku, ale wiewiórka podeszła do niego. – Cześć, jestem Lotka. Mam tu świetne zabawki. Chcesz zobaczyć mój domek z klocków? – Kicuś uśmiechnął się nieśmiało i usiadł obok.
Całe przedpołudnie minęło jak mgnienie oka. Dzieci bawiły się w chowanego, malowały liście farbami i śpiewały piosenkę o deszczu. Kicuś zapomniał, że jeszcze rano się bał. Lotka pożyczyła mu swoją ulubioną książeczkę, a borsuk Franek podzielił się jabłkiem.
Gdy nadszedł czas obiadu, Kicuś poczuł nagłą tęsknotę. Mama zawsze siedziała obok przy stole. Pani Sowa jakby to wyczuła, położyła mu łapkę na ramieniu. – Wiem, że czasem trudno być daleko od domu. Ale zobacz, jak szybko minął poranek! Za chwilę przyjdzie po ciebie mama.
I rzeczywiście, po podwieczorku drzwi się otworzyły i w progu stanęła mama Kicusia. – Jak było, skarbie? – spytała. Kicuś podbiegł i przytulił się mocno. – Było super! Poznałem Lotkę i Franka, a pani Sowa czytała nam bajkę o latającym krecie. Jutro też chcę przyjść!
Wieczorem Kicuś leżał w swoim łóżeczku, a przez okno wpadały srebrne promienie księżyca. Przymknął oczy i myślał o przygodach dnia. – Dobranoc, przedszkole – szepnął. – Dobranoc, Lotko i Franku. Wokół zapanowała cisza, a gwiazdy na niebie mrugały do niego jak malutkie iskierki przyjaźni.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była dzisiejsza bajka?
- 2Jak czuł się Kicuś przed pójściem do przedszkola i co pomogło mu się poczuć lepiej?
- 3Kogo poznał Kicuś w Leśnym Przedszkolu i dlaczego warto próbować nowych rzeczy?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Kicuś i pierwszy dzień w Leśnym Przedszkolu” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Kicuś i pierwszy dzień w Leśnym Przedszkolu
Bajka o pierwszym dniu w przedszkolu dla 4-latka to ciepła opowieść o małym zajączku, który pokonuje strach i odkrywa radość z nowych przygód. Idealna do czytania przed snem, pomaga dzieciom oswoić się z przedszkolem i nowymi sytuacjami.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min