Kicuś i Pan Miś, leśny trener
Kicuś chce skakać wysoko, ale jego nóżki są słabe. Z pomocą trenera Pana Misia uczy się wytrwałości i małych kroków.
Kicuś i Pan Miś, leśny trener
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, zielonym lesie mieszkał mały króliczek o imieniu Kicuś. Kicuś miał największe marzenie: chciał skakać tak wysoko, jak sójka, i tak daleko, jak sarna. Ale jego nóżki były jeszcze słabe i nie umiał skoczyć nawet na dwa grzyby.
Pewnego dnia Kicuś postanowił poszukać pomocy. W lesie był znany trener – Pan Miś, który uczył zwierzęta, jak być silnymi i zwinnymi. Kicuś zapukał do jego drzwi i powiedział: – Chcę skakać wysoko i daleko! Pan Miś uśmiechnął się i zaprosił go na polanę.
Najpierw Pan Miś pokazał Kicusowi proste ćwiczenie – stanie na jednej łapce. Kicuś zachwiał się i upadł, ale Pan Miś podniósł go i powiedział: – Nie martw się, każdy zaczyna od małych kroków. Potem pokazał mu, jak podnosić łapki do góry i robić skłony. Kicuś próbował i próbował.
Każdego dnia Kicuś przychodził na polanę i ćwiczył. Ale pewnego poranka obudził się zmęczony. – Nie chce mi się – mruknął i został w norki. Pan Miś przyszedł po niego i zapytał: – Dlaczego nie przyszedłeś? Kicuś odpowiedział: – Jestem leniwy. Pan Miś zaśmiał się: – Lenistwo też jest ważne, ale jeśli chcesz skakać, potrzebujesz małych kroków każdego dnia.
Kicuś zrozumiał, że aby spełnić marzenie, musi ćwiczyć wytrwale. Wrócił na polanę i znowu stanął na jednej łapce. Tym razem utrzymał się dłużej. Pan Miś pochwalił go: – Widzisz, robisz postępy! Kicuś ucieszył się i obiecał, że będzie ćwiczyć każdego ranka.
Mijały dni. Kicuś stawał się coraz silniejszy. Pewnego dnia, po tygodniu ćwiczeń, spróbował skoczyć z małego kamienia. Skoczył dalej niż kiedykolwiek! – Udało się! – krzyknął z radości. Pan Miś pogratulował mu i powiedział: – Teraz możesz skakać na dwa grzyby, a wkrótce na trzy!
Kicuś podziękował Panu Misiowi i pobiegł do domu, aby opowiedzieć mamie o swoim sukcesie. Wieczorem, po kolacji, poczuł się zmęczony i szczęśliwy. Mama przytuliła go i powiedziała: – Jesteś dzielny, Kicusiu.
Kicuś położył się do swojego małego łóżeczka. Za oknem świeciły gwiazdy, a księżyc uśmiechał się do niego. Kicuś zamknął oczy i pomyślał o tym, jak dobrze jest spełniać marzenia. Wkrótce zapadł w spokojny sen. Dobranoc, Kicusiu.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Małymi krokami i wytrwałością można osiągnąć nawet największe marzenia.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Dlaczego Kicuś poszedł do trenera?
- 3Co robił Kicuś, żeby spełnić swoje marzenie?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Kicuś i Pan Miś, leśny trener"
Bajka o personal trainerze dla dzieci w wieku 2-4 lat. Czas czytania: około 3 minuty. Dzięki tej opowieści maluch dowie się, że regularne ćwiczenia i małe kroki prowadzą do sukcesu, oraz że warto prosić o pomoc. Ciepła, leśna historia o króliczku i trenerze Misiu.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Bajki o zawodach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Małymi krokami i wytrwałością można osiągnąć nawet największe marzenia.