Bajka o zaczarowanym sadzie
Poznajcie małą Zosię, która odkrywa, że w sadzie rosną nie tylko owoce, ale też przyjaźń i dobroć. Ciepła opowieść na dobranoc.
Bajka o zaczarowanym sadzie
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym domku na skraju lasu mieszkała czteroletnia Zosia. Każdego ranka wyglądała przez okno i patrzyła na stary sad, który rósł tuż za płotem. W sadzie rosły jabłonie, grusze i śliwy, a pod nimi krzaki malin i porzeczek. Zosia uwielbiała biegać między drzewami i zbierać owoce do koszyka.
Pewnego dnia, gdy słońce świeciło wysoko, Zosia usłyszała cichutki głosik: – Pomóż mi, proszę! Rozejrzała się i zobaczyła małą, czerwoną jabłuszkę, która leżała na ziemi. – Jestem za nisko, nikt mnie nie widzi – szepnęło jabłuszko. Zosia delikatnie podniosła je i położyła na gałęzi, tuż obok innych jabłek.
– Dziękuję – powiedziało jabłuszko i uśmiechnęło się promiennie. Nagle zza liści wyjrzała gruszka: – A ja? Też chcę być blisko słońca! Zosia pomogła i gruszce, a potem śliwce, która spała w cieniu. Każdy owoc dziękował jej ciepłym słowem.
Kiedy Zosia usiadła pod starą jabłonią, wszystkie owoce zaczęły śpiewać cichą piosenkę o tym, jak dobrze jest być razem. – Dziękujemy, że jesteś taka dobra – nuciły. Zosia poczuła, że jej serce rośnie z radości.
Wtedy z krzaka malin wyskoczyła mała malinka: – A ja chcę być w koszyku, żeby mama zrobiła pyszny dżem! Zosia uśmiechnęła się i zebrała maliny, porzeczki i kilka śliwek. Wszystkie owoce cieszyły się, że trafią do kuchni.
Wieczorem mama Zosi upiekła szarlotkę i ugotowała kompot. Zosia poczęstowała wszystkich domowników, a nawet małego wróbelka, który zaglądał przez okno. – Dzielenie się smakuje najlepiej – powiedziała mama, a Zosia przytuliła się do niej.
Gdy nastała noc, Zosia spojrzała w okno. W sadzie świeciły gwiazdy, a owoce cichutko szeptały: – Dobranoc, Zosiu. Jesteś naszym przyjacielem. Dziewczynka zamknęła oczy i zasnęła spokojnie, śniąc o złotych jabłkach i słodkich malinach.
W pokoju zapanowała cisza, a przez firanki wpadało miękkie światło księżyca. Zosia oddychała równo, a jej uśmiech mówił, że w sercu ma mnóstwo ciepła – tak jak owoce w sadzie.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Dobroć i dzielenie się z innymi sprawiają, że świat staje się piękniejszy.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka?
- 2Kogo spotkała Zosia w sadzie?
- 3Czego uczy nas ta historia?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o zaczarowanym sadzie” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o zaczarowanym sadzie
Bajka o owocach dla 4 latka to krótka, spokojna historia idealna na dobranoc. Czas czytania: 3 minuty. Uczy doceniania darów natury i dzielenia się z innymi.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Dobroć i dzielenie się z innymi sprawiają, że świat staje się piękniejszy.