Bajka o nartach, które nie chciały jechać
Poznaj Zosię, której nowe narty postanowiły się zbuntować i nie chciały sunąć po śniegu. Czy dziewczynka odkryje, co sprawia, że sport staje się przyjemnością?
Bajka o nartach, które nie chciały jechać
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
Zosia dostała od dziadka wymarzone narty – były czerwone jak jabłuszka i błyszczały w słońcu. Już od samego patrzenia na nie robiło jej się ciepło na sercu.
Następnego dnia pojechała z tatą na stok. Śnieg skrzypiał pod butami, a w powietrzu unosił się zapach gorącej czekolady z pobliskiego baraku. Zosia założyła narty, zapięła kaski i stanęła na małym pagórku.
– No, jedź! – zawołał tata. Zosia pchnęła się kijkami, ale narty ani drgnęły. Próbowała jeszcze raz – nic. Zaczęła się denerwować. Dlaczego one nie chcą jechać?
– Może trzeba je poprosić? – zasugerował tata z uśmiechem. Zosia spojrzała na narty, a one jakby mrugnęły do niej swoimi czerwonymi czubkami. – Proszę, pojedźcie ze mną – szepnęła.
I wtedy stało się coś dziwnego. Narty same zaczęły sunąć – powolutku, jakby uczyły się razem z Zosią. Dziewczynka zachichotała, a śnieg frunął jej w twarz. Jazda była lekka i przyjemna, choć nie za szybka.
Po kilku zjazdach Zosia zrozumiała, że narty nie chciały być zmuszane. Lubiły, gdy się z nimi rozmawiało i gdy nie trzeba było od razu pędzić na złamanie karku. Wystarczyło dać sobie czas.
Pod wieczór tata zapytał: – I jak, polubiłyście się? Zosia przytuliła narty. – Tak. One są mądre. Uczą mnie, że nie trzeba od razu wygrywać, żeby czuć radość.
Gdy wrócili do domu, zmęczona, ale szczęśliwa Zosia położyła narty obok łóżka. Przez okno wpadło światło księżyca i tańczyło na czerwonych czubkach. Dziewczynka zamknęła oczy i szepnęła: – Dobranoc, narty. Jutro znów pojedziemy razem.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Czasem wystarczy odrobina cierpliwości i spokoju, by sport stał się prawdziwą przyjemnością.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Dlaczego narty Zosi nie chciały jechać na początku?
- 2Co zrobiła Zosia, żeby narty zaczęły sunąć?
- 3Czego nauczyła się Zosia podczas jazdy na nartach?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o nartach, które nie chciały jechać” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o nartach, które nie chciały jechać
Bajka o nartach dla dzieci w wieku 4-7 lat. Czas czytania: ok. 5 minut. Uczy cierpliwości i radości z małych kroków, bez presji na wygrywanie.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Sport i aktywność
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Czasem wystarczy odrobina cierpliwości i spokoju, by sport stał się prawdziwą przyjemnością.