Bajka o motorach dla 2-latka
Poznaj mały motor Frania, który uczy się, że warto pomagać innym. Ciepła opowieść na dobranoc dla maluchów.
Bajka o motorach dla 2-latka
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym garażu mieszkał sobie mały motor o imieniu Franio. Franio był czerwony jak truskawka i miał okrągłe, błyszczące reflektory, które wyglądały jak dwoje wielkich oczu. Każdego ranka budził się i cichutko mruczał: „brum, brum, brum” – to jego sposób na mówienie „dzień dobry”.
Franio bardzo lubił jeździć po podwórku. Jego opony były małe i miękkie, a kierownica lekka jak piórko. Ale najbardziej ze wszystkiego lubił, gdy mały chłopiec, Tomek, siadał na jego siodełku i razem wyruszali w podróż. Franio czuł wtedy, że jest najważniejszym motorem na świecie.
Pewnego dnia Franio zobaczył, że w kącie garażu stoi smutny stary rowerek. Rowerek miał spuszczone koło i wyglądał na bardzo zmęczonego. „Dlaczego jesteś smutny?” – zapytał Franio swoim cichym „brum brum”. Rowerek westchnął: „Mam dziurę w oponie i nikt nie chce ze mną jeździć.”
Franio pomyślał chwilę. Wiedział, że Tomek ma w garażu małą pompkę. Podjechał cichutko do półki i delikatnie trąbił: „Bip, bip!”. Tomek usłyszał i przyszedł zobaczyć, co się dzieje. Franio skinął reflektorem w stronę rowerka, a Tomek od razu zrozumiał.
Tomek wziął pompkę i napompował koło rowerka. Radosne „syk, syk, syk” rozniosło się po garażu. Rowerek uśmiechnął się szeroko i powiedział: „Dziękuję, Franiu! Teraz znów mogę jeździć!” Franio poczuł ciepło w swoim małym silniczku – pomaganie innym było wspaniałe.
Gdy zapadł wieczór, Franio był zmęczony, ale szczęśliwy. Tomek pogłaskał go po kierownicy i powiedział: „Jesteś dobrym motorem, Franiu.” Franio zamrugał reflektorami, a potem zamknął je powoli. Na niebie za oknem pojawiły się pierwsze gwiazdy, które świeciły cicho i spokojnie.
Franio wtulił się w miękki koc i pomyślał: „Jutro znów pomogę komuś, kto tego potrzebuje.” Jego silnik zaszumiał cichutko „brum, brum, brum” i zasnął głęboko, a wokół niego tańczyły sny o przygodach i przyjaźni.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Pomaganie innym daje radość i sprawia, że czujemy się dobrze.
Porozmawiajcie chwilę
- 1O czym była bajka o motorach?
- 2Jak Franio pomógł rowerkowi?
- 3Co czuł Franio, gdy pomógł rowerkowi?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Bajka o motorach dla 2-latka” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Bajka o motorach dla 2-latka
Bajka o motorach dla 2-latka to krótka, ciepła opowieść o małym motorze Franiu, który uczy się wartości przyjaźni i pomagania. Idealna na dobranoc, rozwija wyobraźnię i uczy empatii. Czas czytania: 3-5 minut.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Pomaganie innym daje radość i sprawia, że czujemy się dobrze.