Bajka o małym motocyklu Miku
Poznaj przygodę małego motocykla Miku, który uczy się, że każdy ma swoje tempo i nie trzeba się spieszyć, by dotrzeć do celu.
Bajka o małym motocyklu Miku
Bajka do czytania
Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki
Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.
Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym, kolorowym garażu stał sobie mały, czerwony motocykl o imieniu Miku. Miku miał okrągłe, błyszczące reflektory i dwa małe kółka, które uwielbiały jeździć po podwórku. Każdego ranka Miku budził się z uśmiechem i mówił: „Dziś pojadę szybciej niż wczoraj!”
Pewnego dnia Miku postanowił pojechać na wielką łąkę pełną kwiatów. Wsiadł na swoje siodełko, odpalił silnik i ruszył z piskiem opon. „Brum, brum!” – wołał radośnie, ale po chwili zauważył, że przed nim jedzie stary, zielony traktor o imieniu Tadek. Tadek jechał bardzo wolno, a z jego rury wydobywał się dymek jak z komina.
„Tadek, czemu jedziesz tak wolno?” – zapytał Miku, podjeżdżając bliżej. „Muszę uważać na małe żabki, które skaczą po drodze” – odpowiedział spokojnie traktor. Miku wzruszył ramionami i postanowił go wyprzedzić. Przyspieszył, ale nagle usłyszał cichutki płacz. To mały kwiatuszek na poboczu płakał, bo wiatr połamał mu listki.
„Nie płacz, kwiatuszku” – powiedział Miku i delikatnie podparł go swoim reflektorem. Kwiatuszek uśmiechnął się i podziękował. Miku pojechał dalej, ale tym razem wolniej. Zobaczył, jak Tadek zatrzymuje się, by przepuścić rodzinę jeży przechodzącą przez drogę. Miku pomyślał: „On naprawdę dba o innych.”
Wtedy Miku zobaczył na łące swojego przyjaciela, małego rowerka Borysa. Borys próbował wjechać na górkę, ale jego kółka ślizgały się po trawie. „Pomogę ci!” – zawołał Miku i delikatnie popchnął Borysa swoim noskiem. Razem wjechali na szczyt, skąd roztaczał się piękny widok na całą łąkę.
„Dziękuję, Miku!” – powiedział Borys. „Widzisz, nie trzeba pędzić, by być dobrym przyjacielem” – dodał. Miku uśmiechnął się i zrozumiał, że najważniejsze nie jest to, jak szybko jedzie, ale czy po drodze potrafi pomóc innym. Od tego dnia Miku jeździł spokojnie, zatrzymując się, by pomóc każdemu, kto tego potrzebował.
Gdy słońce zaczęło zachodzić, Miku wrócił do swojego garażu. Był zmęczony, ale szczęśliwy. Położył się na miękkiej poduszce, a jego reflektory zgasły powoli. „Dobranoc, Miku” – szepnął wiatr. „Dobranoc, łąko” – odpowiedział cichutko motocykl i zamknął oczy. Nad garażem zaświeciły pierwsze gwiazdy.
Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?
Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.
Stwórz bajkę z imieniemMorał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie trzeba się spieszyć, by być dobrym – ważne, by pomagać innym po drodze.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Komu pomógł mały motocykl Miku?
- 3Czego nauczył się Miku podczas swojej podróży?
Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy
PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.
Pobierz PDF + kolorowankęStwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
O bajce „Bajka o małym motocyklu Miku"
Bajka o motocyklu dla dzieci w wieku 2-4 lat, idealna na dobranoc. Czas czytania: około 3 minut. Pomaga maluchom zrozumieć, że każdy ma swoje tempo i nie trzeba się spieszyć.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Pojazdy i auta
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Nie trzeba się spieszyć, by być dobrym – ważne, by pomagać innym po drodze.