Bajka o kotku Filemonie
Bajka o małym kotku Filemonie, który nie chciał spać, ale po zabawie zasnął przytulony do mamusi.
Bajka o kotku Filemonie
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Mały kotek Filemon bawił się wesoło w ogrodzie. Słońce już zaszło, a na niebie pojawiły się pierwsze gwiazdy. Mama kotka zawołała: 'Filemonku, czas spać!' Ale Filemon pokręcił głową – nie chciał jeszcze iść do łóżka.
Filemon spojrzał w górę i zobaczył księżyc. 'O, błyszcząca piłka!' – pomyślał. Próbował doskoczyć do księżyca, ale był za wysoko. Zmęczył się i usiadł.
Nagle zobaczył świetliki. 'To małe latarenki!' – ucieszył się. Gonił je, ale one frunęły dalej. Filemon był coraz bardziej zmęczony.
Potem zobaczył swój ogonek. Zaczął go gonić – w kółko, w kółko. Aż zakręciło mu się w głowie i przewrócił na trawę.
Mama podeszła do niego cichutko. 'Widzę, że jesteś śpiący' – powiedziała i przytuliła go. Filemon zamruczał.
Mama zaniosła go do koszyka, gdzie czekało miękkie kocyki. 'Zaśpiewam ci piosenkę' – szepnęła. I zaczęła mruczeć melodyjnie.
Filemon poczuł, jak powieki mu ciążą. Przymknął oczy i wtulił się w mamę. Było mu ciepło i bezpiecznie.
Za oknem gwiazdy migotały. Filemon zapadł w głęboki sen. Dobranoc, mały kotku.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Czasem najlepszą zabawą jest zasnąć w ramionach kogoś bliskiego.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego Filemon nie chciał spać?
- 2Co robił Filemon, zanim zmęczył się?
- 3Jak zasnął Filemon?
O bajce „Bajka o kotku Filemonie"
Ta krótka bajka o kotku Filemonie idealna dla 2-latka. Czas czytania około 4 minuty. Pomaga dziecku wyciszyć się przed snem i uczy, że odpoczynek też jest ważny.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Czasem najlepszą zabawą jest zasnąć w ramionach kogoś bliskiego.