Przejdź do treści
👨‍🚒 Bajki o zawodach2–4 lata 3 min czytania

Bajka o małym lisku i instruktorce snowboardu

Mały Lisek Leon poznaje panią Sowę Zosię, która uczy go jeździć na snowboardzie. Razem pokonują strach i cieszą się z pierwszych zjazdów.

Redakcja Bajki za darmo

Pobierz PDF + kolorowankę do tej bajki

Wersja do wydruku — bez reklam, z piękną ilustracją do pokolorowania. Idealna do przedszkola, na wieczorne czytanie albo spokojną zabawę w domu.

PDF do wydruku Kolorowanka A4 Bez reklam
Dostępne w Premium

Idealne do wieczornego czytania, przedszkola albo spokojnej zabawy w domu.

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W zimowym lesie, gdzie śnieg skrzypiał pod łapkami, mieszkał mały Lisek Leon. Każdego ranka patrzył z okna na swojego starszego brata, który zjeżdżał na desce z górki. „Ja też tak chcę!” – pomyślał Leon i pobiegł do taty.

Tata uśmiechnął się i powiedział: „Dziś przyjedzie pani Sowa Zosia, która uczy zwierzątka jeździć na snowboardzie. Ona ci pomoże”. Leon zaczął skakać z radości, choć trochę się bał – deska była długa i śliska.

Niedługo potem na polanę wylądowała pani Sowa Zosia z dużym plecakiem. „Witaj, Leonie!” – zawołała. Wyjęła małą deskę i kaski. „Zaczniemy od stania. Postawimy deskę na śniegu, a ty połóż na niej łapki i poczuj, jak się trzyma.”

Leon położył łapki, ale deska od razu się wyślizgnęła. Upadł na miękki śnieg. „Nic się nie stało” – powiedziała pani Sowa. „Każdy upada. Ważne, żeby wstawać.” Leon otrzepał futerko i spróbował jeszcze raz.

Tym razem udało się ustać dłużej. Pani Sowa pokazała, jak lekko uginać kolana. „Pomyśl, że tańczysz na śniegu” – zachęcała. Leon stawiał małe kroczki, a deska sunęła powoli. Czuł się jak prawdziwy mistrz.

Po chwili pani Sowa zaprowadziła go na malutką górkę. „Teraz zjedziesz – powoli, ale pamiętaj o równowadze. Jak się boisz, kucnij.” Leon zamknął oczy i zjechał. Śnieg muskał mu nos, a wiatr szeleścił w uszach. To było cudowne!

Słońce chyliło się ku zachodowi. Leon pożegnał się z panią Sową i obiecał, że jutro znów poćwiczy. Wrócił do domku, zjadł kubek gorącego mleka i położył się na posłaniu. Jego serduszko wciąż biło z radości.

Przez okno widać było gwiazdy. Leon zamknął oczy i pomyślał: „Jutro zjadę jeszcze szybciej”. Wokoło zapanowała cisza, a sen przyszedł otulić małego liska. Dobranoc, Leoni, dobranoc.

Chcesz podobną bajkę z imieniem dziecka?

Stwórz nową historię, w której głównym bohaterem będzie Twoje dziecko. Wybierz wiek, temat i morał.

Stwórz bajkę z imieniem

Zamień tę bajkę w kartę do wspólnej zabawy

PDF zawiera bajkę, pytania po lekturze, miejsce na rysunek i kolorowankę do wydruku.

Pobierz PDF + kolorowankę

Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka

Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.

Temat: Bajki o zawodachWiek: 2–4 lataPrzesłanie: Każdy może nauczyć się czegoś nowego, jeśli tylko ma cierpliwość i dobrych pomocników.
Stwórz bajkę z imieniem

O bajce „Bajka o małym lisku i instruktorce snowboardu"

Przeczytaj dziecku tę ciepłą bajkę na dobranoc o małym lisku, który uczy się jeździć na snowboardzie. Idealna dla dzieci 2-4 lata, uczy o wytrwałości i radości z nauki. Czas czytania ok. 3-4 minuty.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Bajki o zawodach
Wiek dziecka:
2–4 lata
Czas czytania:
3 min
Morał:
Każdy może nauczyć się czegoś nowego, jeśli tylko ma cierpliwość i dobrych pomocników.

Czytacie bajki częściej?

W Premium czytasz bez reklam, zapisujesz ulubione bajki i pobierasz PDF-y do druku.

Zobacz Premium