Wiewiórka Zosia i tajemnica dobroci
Wiewiórka Zosia uczy się, że dzielenie się z innymi przynosi radość i przyjaźń. Ciepła bajka na dobranoc o bezinteresowności.
Wiewiórka Zosia i tajemnica dobroci
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
Rozmiar tekstu: normalna
Darmowy PDF z delikatnym brandingiem — możesz go udostępniać znajomym!
Wersja bez znaku wodnego dostępna w Premium.
— Bajka do czytania —
W małym lesie, gdzie drzewa szeptały sobie historie, mieszkała wiewiórka Zosia. Miała rude futerko i ogon puszysty jak chmurka. Każdego dnia zbierała orzechy, chowając je w dziupli na zimę.
Pewnego słonecznego poranka Zosia biegała po gałęziach, szukając najpiękniejszych orzechów. Nagle usłyszała cichutki płacz. To była mała myszka Krysia, która siedziała pod krzakiem i ocierała łapkami łzy.
– Co się stało? – zapytała Zosia. – Zgubiłam wszystkie orzechy, które zbierałam na zimę – wyszeptała Krysia. Zosia pomyślała o swojej dziupli pełnej zapasów. Bez wahania wyjęła kilka orzechów i podała myszce.
– Proszę, weź. Mam ich sporo – powiedziała z uśmiechem. Krysia aż podskoczyła z radości. – Dziękuję! Jesteś taka dobra! – zawołała i pobiegła do swojej norki.
Następnego dnia Zosia spotkała ptaszka Felka, który miał złamane skrzydło i nie mógł latać. – Jak znajdę jedzenie dla moich piskląt? – martwił się. Zosia znów podzieliła się orzechami, a do tego przyniosła mu miękkie listki do gniazda.
Potem pomogła jeżowi Ignacemu, który szukał schronienia przed deszczem. Zosia zaprosiła go do swojej dziupli i poczęstowała orzechami. Każdego dnia jej zapasy malały, ale w sercu czuła wielką radość.
Nadeszła zima. Śnieg przykrył las białą pierzyną. Zosia zajrzała do spiżarni – zostało jej już tylko kilka orzechów. Zastanawiała się, co zrobić. Wtedy usłyszała pukanie do dziupli. To była Krysia, Felek i Ignacy, a każdy niósł coś smacznego.
– Przynieśliśmy ci orzechy, żebyś nie była głodna – powiedzieli chórem. Zosia wzruszyła się. – Ale skąd wiedzieliście? – zapytała. – Bo ty zawsze dzielisz się z nami – odpowiedziała Krysia. Tej nocy wszyscy razem zjedli pyszną kolację.
Kiedy nadszedł czas snu, Zosia położyła się w swojej dziupli, patrząc na gwiazdy przez gałęzie. Była szczęśliwa, że ma tylu przyjaciół. Zamknęła oczy i zasnęła spokojnie, a wiatr nucił jej kołysankę. Dobranoc, Zosiu.
Po przeczytaniu
Zatrzymajcie się na chwilę. Te pytania pomagają dziecku opowiedzieć, co zapamiętało i jak zrozumiało historię.
Morał bajki
Największym skarbem jest dobre serce, które dzieli się z innymi.
Porozmawiajcie chwilę
- 1Kogo spotkała Zosia w lesie?
- 2Dlaczego Zosia podzieliła się orzechami?
- 3Co się wydarzyło, gdy nadeszła zima?
Redakcja Bajki za darmo
Bajki dla dzieci — doświadczenie w edukacji i rozwoju najmłodszych
📖 Słownictwo z bajki — nowe słowa dla dziecka
Rozmawiaj z dzieckiem o nowych słowach — to wspiera rozwój mowy i rozumienie tekstu.
Stwórz podobną bajkę z imieniem dziecka
Dziecko pokocha bajkę, w której samo jest bohaterem! Na podstawie tej opowieści stworzymy spersonalizowaną wersję z imieniem Twojego dziecka, tym samym przesłaniem i ulubionymi motywami.
Zamów tę bajkę wideo dla swojego dziecka
Spersonalizowana animacja inspirowana bajką „Wiewiórka Zosia i tajemnica dobroci” — z imieniem dziecka, zdjęciem i lektorem. Gotowa w kilka minut. Idealny prezent na każdą okazję.
Bez subskrypcji · MP4 na email · 48h na zwrot
Informacje o tej bajce
Wiewiórka Zosia i tajemnica dobroci
Przeczytaj dziecku bajkę o bezinteresowności w 5 minut. Idealna dla dzieci 4-7 lat, uczy empatii i dzielenia się. Ciepła opowieść na dobranoc.
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Opublikowano:
- Kategoria:
- Emocje i uczucia
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Największym skarbem jest dobre serce, które dzieli się z innymi.