Sowa, która zbierała dźwięki nocy
Stara sowa Hania znała wszystkie dźwięki nocnego lasu. Pewnej nocy zaprosiła małego borsuka, by razem ich posłuchać i spokojnie zasnąć.
Sowa, która zbierała dźwięki nocy
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Na najwyższej gałęzi starego buku mieszkała sowa Hania. Była już bardzo stara i bardzo mądra. Najbardziej na świecie kochała ciszę — bo w ciszy słychać najpiękniejsze dźwięki nocy.
Pewnej nocy pod bukiem zatrzymał się mały borsuk Bartek. Kręcił się, wzdychał i nie mógł zasnąć. „Nie umiem zasnąć!” — poskarżył się sowie. „W norce jest tak cicho, że aż mnie to denerwuje.”
Hania uśmiechnęła się łagodnie. „Cicho? Och, mój mały. W nocy wcale nie jest cicho. Trzeba tylko nauczyć się słuchać. Chodź, posłuchamy razem.”
Bartek usiadł pod drzewem i zamknął oczy. „Słyszysz?” — szepnęła sowa. „To wiatr przeczesuje liście. Szuuu… szuuu… jak fale na jeziorze.” Bartek wstrzymał oddech. Rzeczywiście — liście szumiały miękko i kojąco.
„A teraz posłuchaj tam, przy strumyku” — powiedziała Hania. Z dołu dobiegał cichutki bulgot wody, która przeskakiwała przez kamyki. Plum, plim, plum. Jak najcichsza kołysanka.
„A wysoko, na łące?” Bartek nadstawił uszka. Świerszcze grały swoją wieczorną melodię. Cyk-cyk-cyk. Równo i spokojnie, jak tykanie malutkiego zegara.
Sowa wymieniała kolejne dźwięki nocy: szelest myszki w trawie, daleki głos żaby, trzepot ćmy przy księżycu. A Bartek słuchał coraz spokojniej, coraz wolniej oddychał, a jego powieki robiły się ciężkie jak dwa małe kamyczki.
„Widzisz, mały borsuku?” — szepnęła Hania, lecz Bartek już jej nie słyszał. Zasnął zwinięty w kłębuszek, z łapką pod brodą, a na pyszczku miał najspokojniejszy uśmiech na świecie.
Sowa Hania okryła go ciepłym liściem i czuwała nad nim do rana, słuchając wszystkich dźwięków nocy, które tak bardzo kochała. Szuuu, plum, cyk-cyk… aż wstał świt.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Cisza nigdy nie jest pusta — pełna jest delikatnych dźwięków, które potrafią ukołysać do snu. Trzeba tylko zatrzymać się i posłuchać.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Dlaczego borsuk Bartek nie mógł zasnąć?
- 2Jakie dźwięki nocy pokazała mu mądra sowa?
- 3Co stało się z Bartkiem, kiedy zaczął słuchać?
O bajce „Sowa, która zbierała dźwięki nocy"
„Sowa, która zbierała dźwięki nocy" to niedługa bajka dla dzieci w wieku 4–7 lat. Opowieść pomaga porozmawiać z dzieckiem o tym, co w życiu ważne — znajdziesz w niej morał, który skłania do refleksji. Bajka należy do kategorii leśne opowieści i świetnie sprawdzi się jako krótka historia przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Zespół Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Leśne opowieści
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Cisza nigdy nie jest pusta — pełna jest delikatnych dźwięków, które potrafią ukołysać do snu. Trzeba tylko zatrzymać się i posłuchać.