Latarnia morska i zagubiony stateczek
Mały stateczek zgubił się we mgle, a stara latarnia morska prowadziła go do bezpiecznej przystani. Kojąca bajka o poczuciu bezpieczeństwa.
Latarnia morska i zagubiony stateczek
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
Na skalistym brzegu stała stara latarnia morska. Była już bardzo wiekowa, ale co noc wiernie zapalała swoje wielkie, ciepłe światło i obracała je powoli nad morzem. Jej zadaniem było prowadzić stateczki bezpiecznie do domu.
Pewnej nocy nad morze nadciągnęła gęsta mgła. Była tak biała i gęsta, że nie było widać własnego dziobu. Gdzieś daleko na falach kołysał się mały stateczek. Zgubił drogę. „Gdzie jest brzeg? Gdzie jest dom?” — pikał cichutko swoją syreną. Bał się bardzo.
Latarnia usłyszała ten cichy, przestraszony głosik. „Już ja cię odnajdę, mały” — pomyślała i rozpaliła swoje światło najmocniej, jak potrafiła. Wielki, złoty promień przeszył mgłę i pomknął nad falami.
Stateczek zobaczył w oddali ciepły blask. „Światło! Tam jest latarnia!” — ucieszył się. Powolutku, ostrożnie, popłynął w stronę światła. Latarnia obracała się miarowo, raz po raz oświetlając mu drogę. Błysk… ciemność… błysk… ciemność… jak spokojne mruganie wielkiego, dobrego oka.
„Płyń spokojnie, mały” — zdawała się mówić latarnia. „Nie spiesz się. Jestem tutaj. Będę świecić tak długo, aż dotrzesz bezpiecznie do domu.”
Stateczek płynął przez mgłę, a światło latarni nigdy nie zgasło. Fale kołysały go łagodnie, w przód i w tył, w przód i w tył, jak kołyska. Stateczek poczuł, że strach powoli go opuszcza. Skoro latarnia czuwa, nic złego nie może się stać.
W końcu mgła zaczęła się przerzedzać, a stateczek wpłynął do cichej, bezpiecznej przystani. Zacumował przy pomoście, tuż obok innych śpiących łódek. Był już w domu.
„Dziękuję ci, latarnio” — pikną cichutko stateczek. „Spij spokojnie, mały” — odpowiedziała latarnia i ściszyła swoje światło do miękkiego, ciepłego blasku. „Czuwam nad wszystkimi, którzy są na morzu. Możesz spać bezpiecznie.”
I stateczek zasnął, kołysany cichutko przez fale, otulony łagodnym światłem latarni, która świeciła nad nim przez całą noc — aż do rana.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nawet gdy zgubimy drogę i ogarnie nas strach, zawsze jest ktoś, kto czuwa i prowadzi nas bezpiecznie do domu. Można spać spokojnie.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Co przydarzyło się małemu stateczkowi we mgle?
- 2W jaki sposób latarnia pomogła mu odnaleźć drogę?
- 3Jak czuł się stateczek, kiedy zobaczył światło latarni?
O bajce „Latarnia morska i zagubiony stateczek"
„Latarnia morska i zagubiony stateczek" to niedługa bajka dla dzieci w wieku 4–7 lat. Opowieść pomaga porozmawiać z dzieckiem o tym, co w życiu ważne — znajdziesz w niej morał, który skłania do refleksji. Bajka należy do kategorii na dobry sen i świetnie sprawdzi się jako krótka historia przed snem.
Informacje o bajce
- Autor:
- Zespół Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Na dobry sen
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nawet gdy zgubimy drogę i ogarnie nas strach, zawsze jest ktoś, kto czuwa i prowadzi nas bezpiecznie do domu. Można spać spokojnie.