Bajka o małym borsuku, który chciał być kimś innym
Poznajcie Borysa, małego borsuka, który marzył o tym, by być kimś innym. Pewnego dnia postanawia zostać sową, ale szybko przekonuje się, że bycie sobą jest najlepsze.
Bajka o małym borsuku, który chciał być kimś innym
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W głębi lasu, pod korzeniami starego dębu, mieszkał mały borsuk o imieniu Borys. Borys miał czarno-biały pyszczek, mięciutkie futerko i wielkie marzenia. Każdego wieczoru, kiedy mama kładła go spać, Borys wyglądał przez okno swojej norki i patrzył na inne zwierzęta.
„Sowy są takie mądre!” – myślał Borys, widząc sowy siedzące na gałęziach. „Chciałbym mieć wielkie oczy i umieć latać w nocy.” Pewnego ranka Borys postanowił, że zostanie sową. Znalazł stare pióra i przykleił je do swojego futerka. Potem wszedł na najwyższą gałąź dębu i zamachał łapkami, ale niestety – nie potrafił latać. Spadł wprost w krzaki jeżyn i cały się pokłuł.
„Aj, aj!” – zapiszczał Borys, wyciągając kolce z futerka. „Może lepiej zostać zającem? Zające są takie szybkie!” Postanowił więc, że będzie zającem. Pożyczył od kolegi zająca długie uszy z patyków i zaczął skakać po łące. Ale jego krótkie nóżki nie nadążały, a patyki ciągle spadały. Borys potknął się o kamień i wywrócił.
„Hmm” – mruknął Borys, otrzepując się z ziemi. „A może być rybą? Ryby pływają tak lekko!” Wskoczył do leśnego strumyka, ale zaraz zaczął się bać, bo woda była zimna, a on nie umiał pływać tak dobrze jak ryby. Szybko wybiegł na brzeg, kichając i trzęsąc się z zimna.
Zmęczony i smutny Borys wrócił do swojej norki. Mama borsuk zapytała: „Co się stało, synku?” Borys opowiedział jej o swoich próbach. Mama przytuliła go i powiedziała: „Widzisz, Borysie, każdy jest inny. Sowy mają skrzydła, zające długie nogi, a ryby płetwy. Ty masz swoje własne dary – mocne łapy do kopania nor, ciepłe futerko i odwagę, by próbować nowych rzeczy.”
Borys uśmiechnął się. „Masz rację, mamo. Bycie borsukiem też jest fajne!” Od tego dnia Borys już nie chciał być kimś innym. Każdego wieczoru, zamiast marzyć o byciu sową, cieszył się, że może kopać tunele, zbierać żołędzie i spać w swojej przytulnej norce.
Kiedy zapadł zmrok, mama borsuk położyła Borysa do łóżka z mchu i liści. „Dobranoc, mój mały borsuku” – szepnęła. „Pamiętaj, że jesteś wyjątkowy taki, jaki jesteś.” Borys zamknął oczy, słysząc cichy szum lasu i śpiew słowika. Gwiazdy świeciły nad dębem, a Borys spał spokojnie, szczęśliwy, że jest sobą.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie musisz być kimś innym, by być wartościowym.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była ta bajka?
- 2Jakie zwierzęta chciał naśladować Borys?
- 3Czego nauczył się Borys na końcu bajki?
O bajce „Bajka o małym borsuku, który chciał być kimś innym"
Bajka o zwierzętach z morałem dla 5 latka to ciepła opowieść o akceptacji siebie. Czyta się ją około 5-7 minut, a jej przesłanie pomoże dziecku zrozumieć, że każdy jest wyjątkowy. Idealna na spokojne zasypianie.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 6 min
- Morał:
- Każdy jest wyjątkowy na swój sposób – nie musisz być kimś innym, by być wartościowym.