Zajączek Kic i wieża przyjaźni
Mały zajączek Kic uczy się, że współpraca i przyjaźń są ważniejsze niż rywalizacja. Ciepła, spokojna bajka na dobranoc dla 4-latka.
Zajączek Kic i wieża przyjaźni
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W ciepłym, słonecznym lesie mieszkał mały zajączek o imieniu Kic. Miał miękkie, brązowe futerko i długie uszy, które zawsze sterczały na baczność. Kic uwielbiał spędzać czas na polanie, gdzie bawił się z innymi zwierzętami, ale najbardziej lubił wyzwania.
Pewnego dnia Kic postanowił zbudować najwyższą wieżę z kamieni, jaką kiedykolwiek widział las. Ułożył pierwszy kamień, drugi, trzeci, ale czwarty był za ciężki. Zajączek sapnął i próbował go podnieść, ale kamień ani drgnął. "Dam radę sam!" – pomyślał Kic i naparł z całych sił. Kamień przewrócił się, a wieża runęła.
Zajączek usiadł smutny na trawie. Wtedy zza krzaka wyskoczyła wiewiórka Ruda. "Czemu jesteś taki smutny?" – zapytała. Kic opowiedział o swoim planie. Ruda uśmiechnęła się: "Nie musisz robić wszystkiego sam. Poproś o pomoc!"
Kic zastanowił się chwilę. Potem dołączył do nich bóbr Borys, który niósł duży patyk. "Słyszałem, że budujecie wieżę! Mogę pomóc?" – zapytał. Kic kiwnął uszami: "Tak, bardzo proszę!" I tak we trójkę zaczęli układać kamienie – Borys podnosił najcięższe, Ruda podawała mniejsze, a Kic kierował budową.
Wieża rosła coraz wyżej. Kiedy doszli do piątego kamienia, pojawiła się sowa Mądralina. "Widzę, że potrzebujecie kogoś, kto sprawdzi, czy wieża jest prosta" – powiedziała i usiadła na gałęzi. Sowa patrzyła uważnie i poprawiała ułożenie kamieni. Wieża stała się równa i stabilna.
Gdy wieża sięgała już czubka najwyższej sosny, wszystkie zwierzęta stanęły wokół i podziwiały dzieło. Kic spojrzał na przyjaciół: "Dziękuję wam! Sam bym tego nie zrobił." Ruda, Borys i Mądralina uśmiechnęli się. "Razem zawsze łatwiej" – powiedziała sowa.
Zmierzch zapadł nad lasem. Niebo zrobiło się pomarańczowe, a potem fioletowe. Kic poczuł zmęczenie i radość. Pożegnał się z przyjaciółmi i pobiegł do swojej norki pod starym dębem. Mama zajączka czekała z ciepłym kocykiem i herbatką z malin.
Mama przytuliła Kica i zaśpiewała cichą kołysankę. Przez okno norki widać było pierwsze gwiazdy. Kic zamknął oczy, słysząc szum liści i ciche pohukiwanie sowy. "Jutro znów zbudujemy coś razem" – szepnął i zasnął spokojnie.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Największą siłą jest przyjaźń i pomaganie sobie nawzajem.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka?
- 2Kogo spotkał zajączek Kic podczas budowy wieży?
- 3Czego nauczył się Kic od swoich przyjaciół?
O bajce „Zajączek Kic i wieża przyjaźni"
Bajka o zwierzętach z lasu dla 4 latka, która uczy wartości przyjaźni i współpracy. Czas czytania: ok. 4 minuty. Idealna na dobranoc, rozwija empatię i wyobraźnię dziecka.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 4 min
- Morał:
- Największą siłą jest przyjaźń i pomaganie sobie nawzajem.