Zajączek Kicuś i nocne szepty
Zajączek Kicuś boi się nocnych odgłosów lasu. Dzięki pomocy przyjaciół odkrywa, że to natura mówi do niego łagodnie. Bajka uczy oswajać strach i ufać ciszy.
Zajączek Kicuś i nocne szepty
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W małym lesie, pod wielkim dębem, mieszkał zajączek o imieniu Kicuś. Miał mięciutkie uszy i puszysty ogonek, a w dzień uwielbiał biegać po łące. Gdy jednak słońce chowało się za chmury, a na niebie pojawiały się pierwsze gwiazdy, Kicuś zaczynał się bać.
Z każdym wieczorem w jego norce robiło się cicho, a potem nagle – szum! Stuk! Zaszumiało od wiatru, zaskrzypiała gałąź, a Kicuś zamykał oczy i myślał: „To na pewno potwór z wielkimi kłami!”. Serce mu biło mocno, a uszy drżały.
Pewnego razu mama zajączka usiadła obok niego i zapytała: „Co cię tak niepokoi, synku?”. Kicuś wyznał, że boi się dziwnych odgłosów. Mama uśmiechnęła się i powiedziała: „To tylko wiatr, który tańczy między drzewami. Posłuchaj – gra dla nas kołysankę!”.
Kicuś nie był jednak do końca przekonany. W nocy znów usłyszał ciche pukanie. Wytknął nos z nory i zobaczył wiewiórkę Rudę, która zbierała szyszki. „To ja pukam ogonkiem o korę!” – zawołała wesoło. „Zbieram zapasy na zimę, a przy okazji robię koncert!”.
Później rozległo się pohukiwanie: „Hu-hu! Hu-hu!”. Kicuś podskoczył, ale to sowa Zosia usiadła na gałęzi. „Nie bój się, mały – powiedziała łagodnie. – To ja śpiewam do księżyca. Lubię, gdy jest cicho i gwiaździście.”
Kicuś nabrał odwagi. Wyszedł z nory, usiadł na mchu i zamknął oczy. Usłyszał szum wiatru, szelest liści, daleki stuk dzięcioła i pohukiwanie sowy. Wszystkie te dźwięki układały się w spokojną melodię nocy. „To nie potwory – szepnął. – To muzyka lasu.”
Położył się na miękkim mchu, a nad nim rozciągało się niebo pełne gwiazd. Jedna gwiazdka mrugnęła do niego, jakby mówiła: „Już pora spać, mały zajączku”. Kicuś ziewnął i poczuł, że jego serce bije spokojnie. Strach gdzieś uciekł, a w zamian przyszła cisza.
Mama przykryła go liściem i zaśpiewała cichutko: „Śpij, Kiciusiu, już po zmroku, gwiazdki strzegą twego roku”. Kicuś wtulił się w futerko i zasnął głęboko, a nocny las tulił go swoją kołysanką. Dobranoc, mały zajączku, dobranoc, lesie – aż do jutra.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Strach znika, gdy poznasz prawdę – nocne dźwięki to przyjazna muzyka natury.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1Jakie dźwięki słyszał Kicuś w lesie?
- 2Kto pomógł Kicusiowi zrozumieć, że to nie potwory?
- 3Co Kicuś zobaczył na niebie, zanim zasnął?
O bajce „Zajączek Kicuś i nocne szepty"
Bajka o zajączku, który bał się nocnych odgłosów. Idealna na dobranoc dla 4-latka (czas czytania: ok. 5 minut). Pomaga oswoić strach przed ciemnością i uczy, że natura jest przyjazna.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Strach znika, gdy poznasz prawdę – nocne dźwięki to przyjazna muzyka natury.