Kłopoty małej wiewiórki Rudzielca
Rudzielec gubi zapasy orzechów na zimę. Z pomocą przyjaciół z lasu uczy się, że nie trzeba być perfekcyjnym, by być kochanym.
Kłopoty małej wiewiórki Rudzielca
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W głębi starego lasu, gdzie promienie słońca tańczyły między liśćmi, mieszkała mała wiewiórka o imieniu Rudzielec. Rudzielec miał puszysty, rudy ogon i wielkie, okrągłe oczy, które zawsze patrzyły na świat z ciekawością.
Każdego dnia Rudzielec zbierał orzechy, żeby mieć zapasy na zimę. Skakał z gałęzi na gałąź, chował orzeszki w dziuplach i pod korzeniami. Ale miał jeden mały problem – często zapominał, gdzie je schował.
Pewnego pochmurnego popołudnia Rudzielec postanowił sprawdzić swoje kryjówki. Okazało się, że większość orzechów zniknęła. – Ojej, co ja teraz zrobię? – zasmucił się. – Zima będzie długa, a ja nie mam nic do jedzenia.
Usłyszała to sowa Zosia, która mieszkała na starym dębie. – Rudzielcu, nie martw się. W lesie wszyscy sobie pomagamy – powiedziała ciepło. – Poproszę swoich przyjaciół, żeby ci pomogli.
Następnego dnia pod dziuplą Rudzielca zebrały się zwierzęta: zajączek Tofik, jeż Kolczatek i myszka Kruszynka. – Znaleźliśmy twoje orzechy – powiedział Tofik. – Część zabrała wiewiórka z sąsiedztwa, ale oddamy ci swoje zapasy.
Rudzielec był wzruszony. – Dziękuję wam! Ale dlaczego jesteście dla mnie tacy dobrzy? – zapytał. – Bo jesteś naszym przyjacielem – odpowiedziała Kruszynka. – Każdy czasem gubi orzechy, ale przyjaciele pomagają je odnaleźć.
Rudzielec zrozumiał, że nie musi być doskonały, żeby mieć przyjaciół. Ważniejsze jest to, że potrafi być dobry i wdzięczny. Od tego dnia starał się lepiej pamiętać o swoich kryjówkach, ale wiedział, że jeśli znów coś mu się przytrafi, zawsze może liczyć na pomoc.
Gdy zapadł wieczór, Rudzielec usiadł na gałęzi i patrzył w niebo. Gwiazdy świeciły jasno, a księżyc uśmiechał się do niego. Zmęczony, ale szczęśliwy, zamknął oczy i szepnął: – Dobranoc, lesie. Dobranoc, przyjaciele. I powoli zasnął, marząc o orzechach i przygodach.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Nie musisz być idealny, by zasługiwać na miłość i przyjaźń. Prawdziwi przyjaciele pomogą ci w każdej trudnej chwili.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O kim była dzisiejsza bajka?
- 2Co zgubił Rudzielec i kto mu pomógł?
- 3Czego nauczył się Rudzielec od swoich przyjaciół?
O bajce „Kłopoty małej wiewiórki Rudzielca"
Przeczytaj dziecku ciepłą bajkę o zwierzątkach dla 4-latka, która uczy akceptacji i przyjaźni. Czas czytania: ok. 5 minut. Idealna na dobranoc – uspokaja i rozwija empatię.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- O zwierzętach
- Wiek dziecka:
- 4–7 lat
- Czas czytania:
- 5 min
- Morał:
- Nie musisz być idealny, by zasługiwać na miłość i przyjaźń. Prawdziwi przyjaciele pomogą ci w każdej trudnej chwili.