Przejdź do treści
💛 Wartości4–7 lat 5 min czytania

Bajka o małym hipopotamie, który zgubił uśmiech

Poznaj Hipka, małego hipopotama z zoo, który zapomniał, jak się uśmiechać. Dzięki pomocy przyjaciół odkrywa, że radość kryje się w drobnych rzeczach.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

W małym zoo, wśród zielonych drzew i kolorowych kwiatów, mieszkał mały hipopotam o imieniu Hipek. Miał okrągły brzuszek, duże uszy i zawsze szeroki uśmiech, który rozpromieniał całe zoo. Ale pewnego dnia Hipek obudził się smutny – jego uśmiech gdzieś zniknął.

Hipek próbował się uśmiechnąć przed lustrem w stawie, ale zamiast uśmiechu zobaczył tylko zmartwioną minkę. „Gdzie się podział mój uśmiech?” – westchnął. Poszedł do żyrafy Zosi, która miała najdłuższą szyję w zoo. „Zosiu, widziałaś mój uśmiech?” – zapytał. Żyrafa pokręciła głową i powiedziała: „Może zgubiłeś go, gdy skakałeś w kałużach?”.

Hipek poszedł do małpki Kiki, która uwielbiała robić śmieszne miny. „Kiki, pomóż mi znaleźć uśmiech!” – poprosił. Małpka podskoczyła i zawołała: „Spróbujmy go razem poszukać! Może schował się pod liściem?” Szukali pod palmą, za kamieniem, a nawet w budce z lodami, ale uśmiechu nigdzie nie było.

W końcu Hipek usiadł na ławeczce obok wybiegu dla pingwinów. Był bardzo smutny. Nagle podszedł do niego mały chłopiec o imieniu Tomek, który przyszedł do zoo z mamą. „Dlaczego jesteś taki smutny, hipopotamku?” – zapytał Tomek. Hipek westchnął: „Zgubiłem swój uśmiech”.

Tomek uśmiechnął się szeroko i powiedział: „Wiesz, mój tata mówi, że uśmiech wraca, gdy robimy coś miłego dla innych. Może spróbujesz komuś pomóc?” Hipek zastanowił się. Zobaczył małego ptaszka, który nie mógł dosięgnąć do wody. Hipek nachylił swój duży nos i pomógł ptaszkowi się napić. Ptaszek zaćwierkał radośnie.

Wtedy Hipek poczuł coś ciepłego w brzuchu. Jego pyszczek sam się uniósł – to był uśmiech! Wrócił! Hipek był tak szczęśliwy, że podskoczył i głośno się zaśmiał. Wszystkie zwierzęta w zoo zaczęły się cieszyć razem z nim. Żyrafa Zosia, małpka Kiki i pingwiny tańczyły wokoło.

Od tego dnia Hipek wiedział, że uśmiech nie ginie naprawdę – czasem tylko chowa się, by przypomnieć nam, że warto być dobrym dla innych. Kiedy słońce zaczęło zachodzić, Hipek położył się na miękkiej trawie, patrzył w gwiazdy i uśmiechał się do księżyca. W zoo zapadła cisza, a wszystkie zwierzęta zasnęły spokojnie.

O bajce „Bajka o małym hipopotamie, który zgubił uśmiech"

Bajka o zoo dla 4-latka to ciepła opowieść o przyjaźni i odnajdywaniu radości. Idealna na dobranoc, uczy, że uśmiech wraca, gdy dzielimy się dobrem. Czas czytania: 5 minut.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
4–7 lat
Czas czytania:
5 min
Morał:
Prawdziwy uśmiech wraca, gdy dzielimy się dobrem z innymi.