Przejdź do treści
💛 Wartości7+ lat 4 min czytania

Bajka o żółwiu Tuptusiu, który odkrył cierpliwość

Żółw Tuptuś zawsze się spieszy, dopóki nie odkrywa, że wolniej znaczy lepiej. Bajka dla 7-latka o cierpliwości i spokoju.

Redakcja Bajki za darmo

Ustawienia czytania

— Bajka do czytania —

Mały żółw Tuptuś mieszkał na leśnej polance i bardzo nie lubił czekać. Chciał wszystko robić szybko – szybko jeść, szybko biegać (no, jak żółw może biegać), szybko sprzątać swój domek. Gdy mama mówiła: „Tuptusiu, zwolnij”, on tylko tupnął nóżką i pędził dalej. Każdego dnia gonił za czymś nowym, a wieczorem był zmęczony i niezadowolony.

Pewnego słonecznego poranka Tuptuś postanowił nazbierać jak najwięcej jagód na deser. „Będę najszybszym zbieraczem w całym lesie!” – zawołał i popędził w krzaki. Chwytał jagody garściami, wpychał do koszyka i biegł dalej, nie patrząc, co robi. Po chwili koszyk był pełny, ale jagody wysypywały się przez dziury, które zrobił w pośpiechu.

Nagle Tuptuś potknął się o korzeń i koszyk wywrócił się do góry dnem. Czerwone jagody potoczyły się w różne strony, a on usiadł na ziemi ze złością. „A niech to! Znowu nic mi nie wyszło!” – sapnął i tupnął nogą. Nie chciał zbierać jagód od początku, bo to było takie nudne i powolne.

Usłyszała go stara żółwica Zosia, która mieszkała pod wielkim dębem. Podeszła powoli i usiadła obok Tuptusia. „Widzę, że się śpieszysz, mały” – powiedziała łagodnie. „A wiesz, dlaczego ja dożywam stu lat? Bo nigdy się nie spieszyłam. Każdy krok stawiam z rozwagą, każdą jagodę zbieram z uwagą.”

Tuptuś spojrzał na nią z niedowierzaniem. „Ale ja chcę zdążyć przed zmrokiem! Chcę zrobić wszystko szybko i mieć czas na zabawę!” Żółwica Zosia uśmiechnęła się i podała mu pusty koszyk. „Spróbuj zebrać jagody powolutku, jeden krzaczek po drugim. Zobaczysz, co się stanie.”

Tuptuś westchnął, ale posłuchał. Zaczynał od jednej jagody, potem drugiej, sprawdzał, czy są dojrzałe, wkładał je do koszyka. Nie biegł, nie potykał się, nie krzyczał. Po pewnym czasie koszyk był pełny, a jagody lśniły w słońcu. „Udało się!” – szepnął zdziwiony. „I wcale mnie to nie zmęczyło.”

Wieczorem mama zrobiła pyszny deser z jagód. Tuptuś siedział przy stole i uśmiechał się. Zrozumiał, że gdy robi coś spokojnie, robi to lepiej i przyjemniej. A przy tym ma czas, żeby popatrzeć na kwiaty, posłuchać śpiewu ptaków i poczuć zapach lasu.

Gdy nadszedł czas snu, Tuptuś położył się w swoim małym łóżeczku. Przez okno wpadało światło księżyca, a na niebie migotały pierwsze gwiazdy. Zamknął oczy i pomyślał: „Jak miło być żółwiem, który nie musi się spieszyć. Dobranoc, świecie.” I zasnął spokojnie, czując ciepło kocyka i delikatny szum wiatru.

O bajce „Bajka o żółwiu Tuptusiu, który odkrył cierpliwość"

Bajka o żółwiu Tuptusiu dla 7-latka to ciepła opowieść na dobranoc, która uczy cierpliwości i uważności. Przeczytasz ją w 4 minuty, a Twoje dziecko pozna wartość spokojnego działania. Idealna dla małych marzycieli, którzy lubią się spieszyć.

Informacje o bajce

Autor:
Redakcja Bajki za darmo
Data publikacji:
Kategoria:
Wartości
Wiek dziecka:
7+ lat
Czas czytania:
4 min
Morał:
Czasami wolniej znaczy lepiej – cierpliwość pomaga dostrzec małe radości i zrobić wszystko dokładnie.