Bajka o żółwiu tuptusiu, który nie chciał się spieszyć
Mały żółwik Tupciuś uczy, że każdy ma swoje tempo i nie trzeba się spieszyć, by być szczęśliwym. Ciepła opowieść na dobranoc dla maluchów.
Bajka o żółwiu tuptusiu, który nie chciał się spieszyć
Bajka do czytania
Ustawienia czytania
— Bajka do czytania —
W zielonym lesie, gdzie promienie słońca tańczyły między liśćmi, mieszkał mały żółwik o imieniu Tupciuś. Miał okrągły domek na plecach i cztery króciutkie nóżki, którymi tupał bardzo powoli. Każdego ranka wyruszał na spacer, by podziwiać leśne skarby.
Pewnego dnia Tupciuś spotkał wiewiórkę Rzędziolkę, która skakała z gałęzi na gałąź. – Szybciej, Tupciusiu! – zawołała. – Zaraz przegapisz najsmaczniejsze orzechy! Ale Tupciuś uśmiechnął się grzecznie i odpowiedział: – Ja wolę iść powoli, bo wtedy widzę więcej.
Po chwili przybiegł zajączek Bystrzak. – Czemu tak człapiesz? – zapytał. – Biegaj ze mną, będzie wesoło! Tupciuś pokręcił głową. – Dziękuję, ale gdy się spieszę, nie czuję zapachu kwiatów ani nie słyszę śpiewu ptaków. A to sprawia mi radość.
Wiewiórka i zajączek wzruszyli ramionami i pobiegli dalej. Tupciuś szedł swoim tempem. Nagle zobaczył ślicznego motyla o skrzydłach jak płatki róży. – Usiądź na mojej skorupie – zaproponował żółwik. Motyl zgodził się i razem wędrowali przez las.
Aż tu nagle z nieba spadły krople deszczu. Najpierw małe, potem coraz większe. Rzędziolka i Bystrzak schowali się pod wielkim liściem, ale byli przemoczeni. Tupciuś jednak miał swój domek! Wsunął głowę do środka, a motyl schował się pod jego brzuszkiem. Byli suchziutcy.
– Jaki ty jesteś mądry, Tupciusiu! – zawołał zajączek. – I dzięki twojemu wolnemu chodzeniu nie zmokliśmy do suchej nitki! Wiewiórka przytuliła żółwika. – Masz rację, nie trzeba się spieszyć – powiedziała. – Powoli to też fajnie.
Kiedy deszcz ustał, na niebie pojawiła się tęcza: czerwona, pomarańczowa, żółta, zielona, niebieska, granatowa i fioletowa. Tupciuś, motyl, wiewiórka i zajączek usiedli na pagórku i patrzyli w górę. – Jaka piękna – szepnął Bystrzak. – Dziękuję, żeś nas zatrzymał.
Zapadł wieczór. Księżyc powoli wstał nad lasem, a gwiazdy zaczęły mrugać do wszystkich zwierząt. Tupciuś położył się wygodnie w swojej skorupce, wymienił z przyjaciółmi uśmiechy i zamknął oczy. – Dobranoc, lesie – szepnął cichutko. – Dobranoc, przyjaciele.
I wtedy cisza otuliła cały las. Motyl zwinął skrzydła, zajączek ułożył uszy, a wiewiórka schowała się w dziupli. Tupciuś oddychał spokojnie, a jego serduszko biło rytmicznie jak maleńki bębenek. Śnił o tęczowych mostach i powolnym spacerze pośród gwiazd.
Morał i rozmowa po bajce
Morał bajki
Każdy ma swoje tempo – czasem warto zwolnić, by dostrzec prawdziwe piękno świata.
Pytania do rozmowy z dzieckiem
Po przeczytaniu bajki możesz zadać dziecku kilka prostych pytań. Nie chodzi o jedną poprawną odpowiedź, tylko o spokojną rozmowę o bohaterach, emocjach i tym, co dziecko zapamiętało.
- 1O czym była bajka o żółwiu tuptusiu dla 3-latka?
- 2Kogo spotkał żółwik podczas spaceru i czego się nauczył?
- 3Dlaczego powolne chodzenie okazało się pomocne, gdy zaczął padać deszcz?
O bajce „Bajka o żółwiu tuptusiu, który nie chciał się spieszyć"
Bajka o żółwiu tuptusiu dla 3-latka to krótka, spokojna historia na dobranoc, którą przeczytasz w 3 minuty. Uczy akceptacji własnego tempa i cierpliwości. Idealna dla dzieci w wieku 2-4 lat.
Informacje o bajce
- Autor:
- Redakcja Bajki za darmo
- Data publikacji:
- Kategoria:
- Wartości
- Wiek dziecka:
- 2–4 lata
- Czas czytania:
- 3 min
- Morał:
- Każdy ma swoje tempo – czasem warto zwolnić, by dostrzec prawdziwe piękno świata.